Juventus zremisował z Atalantą Bergamo. Średni wynik byłby jeszcze gorszy, gdyby nie Arkadiusz Milik.
Milik trafił na wagę punktu. (fot. Forum)
Polak wystąpił w podstawowym składzie po raz pierwszy od czterech meczów i dopiero po raz szósty w bieżącym sezonie Serie A. Ostatnio pojawiał się na murawie na 10, 4 i 1 minutę. Massimiliano Allegri stawiał na innych atakujących.
Dziś dał jednak szansę Milikowi, a ten ją wykorzystał. W 70. minucie klatką piersiową zgrał do niego Weston McKennie, asystując przy uderzeniu z powietrza.
To szósty gol Polaka w trwającym sezonie. Gol, który zapewnił punkt. Gol, bez którego Atalanta wygrałaby 2:1 po dublecie Teuna Koopmeinersa. Wcześniej dla Juventusu trafił Andrea Cambiaso.
W konsekwencji braku zwycięstwa Stara Dama nie odzyskała jednak drugiego miejsca w tabeli. Jest trzecia, do drugiego Milanu traci punkt.
Atalanta zajmuje szóstą pozycję.
Milik przebywał na murawie do 76. minuty. Cały mecz rozegrał Wojciech Szczęsny.
Sensacyjny plan w Turynie! Juve chce ściągnąć obrońcę Realu
Juventus ma problemy na boisku, ale poza nim szykuje ruch, który może odbić się echem w całej Europie. Luciano Spalletti celuje w zawodnika Realu Madryt.
Inter musi odrabiać straty po porażce, ale to nie wynik spędza sen z powiek kibicom. W Mediolanie wszyscy czekają na diagnozę kapitana, która może wywrócić plany na najbliższe tygodnie.