Sześć meczów pauzy i basta. Arkadiusz Milik wreszcie wyleczył uraz, wrócił do treningów z drużyną Olympique Marsylia, a w środę może wystąpić w meczu ligowym.
Milik wreszcie wyleczył uraz. (fot. Reuters)
– To, że Milik znajdzie się w środę w składzie, jest więcej niż możliwe – powiedział w trakcie konferencji przed spotkaniem z Nantes Jorge Sampaoli, szkoleniowiec OM. W sieci można znaleźć nagranie z treningu marsylczyków, na którym widać, że reprezentant Polski bierze czynny udział w zajęciach.
To bardzo dobre wieści dla kibiców Olympique. Napastnik nie mógł zagrać w żadnym z minionych pięciu meczów drużyny klubowej, a dodawszy do tego absencję w barażowym starciu ze Szwecją wychodzi, że opuścił sześć spotkań. Po raz ostatni na murawie widziano go 24 marca, gdy Polska mierzyła się ze Szkocją. To wtedy doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda, którą leczył przez blisko miesiąc.
Do momentu feralnego wydarzenia Milik prezentował wysoką formę. W 2022 roku wystąpił w 16 meczach i zdobył 12 bramek.
Teraz Polak musi się odbudować, a pierwszy krok ku temu może postawić już w środowy wieczór. O 21:00 Olympique Marsylia podejmie Nantes.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.