Ostatnio lekki przestój w strzelaniu bramek zaliczył Robert Lewandowski, ale nie mamy co się martwić o formę napastników reprezentacji Polski. Tydzień temu Arkadiusz Milik sprawił sobie prezent na urodziny w postaci dwóch goli, a dzisiaj dołożył jeszcze jedno trafienie.
Arkadiusz Milik wpisał się w niedzielę na listę strzelców(foto: Grzegorz Wajda)
Ajax mierzył się w delegacji z Willem II, a 22-latek tuż przed przerwą otworzył wynik spotkania. Trzeba przyznać, że obrońcy za bardzo się w tej sytuacji nie popisali, ale Milikowi i tak należą się brawa za wykorzystanie okazji.
Willem nie było dla amsterdamczyków równorzędnym rywalem. Do końca meczu goście wbili jeszcze trzy gole, nie tracąc ani jednego. Ajax jest obecnie na drugim miejscu, ze stratą jednego oczka do prowadzącego w tabeli PSV Eindhoven.
Milik natomiast w Eredivisie zdobył w tym sezonie już 14 bramek. Do tego dorobku reprezentant Polski dołożył siedem asyst.
Reprezentant Polski w hicie ligi portugalskiej musiał opuścić plac gry z uwagi na kontuzję. Pierwsze obrazki grymasu bólu zawodnika wypożyczonego z Arsenalu były dość martwiące.
Jakub Kiwior przedwcześnie zakończył poniedziałkowy mecz ligi portugalskiej ze Sportingiem CP. Obrońca FC Porto opuścił boisko w 63. minucie, z powodu kontuzji. Zmienił go Thiago Silva.