Arkadiusz Milik nie zagra w niedzielnym meczy ligowym ze Stade Rennes. Napastnika Olympique Marsylia po raz kolejny zabrakło wśród powołanych przez trenera Jorge Sampaolego.
Arkadiusz Milik musi jeszcze poczekać na powrót (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Milik pauzuje od kilku miesięcy z powodu kontuzji kolana. To właśnie przez nią opuścił finały mistrzostw Europy i początek nowego sezonu.
Na początku tygodnia reprezentant Polski wrócił jednak w końcu do treningów i francuskie media spekulowały, że może zostać włączony do kadry na mecz z Rennes. Jak się jednak okazało, Milik wciąż nie jest gotowy i minie jeszcze trochę czasu zanim zobaczymy go na boisku.
Kibice OM czekają na powrót napastnika z niecierpliwością. Nie może jednak być inaczej, skoro ten bardzo szybko zaskarbił sobie ich miłość dobrą formą i bramkami. W zaledwie szesnastu rozegranych spotkaniach w barwach marsylskiej drużyny Milik strzelił dziesięć goli i zapisał na swoim koncie jedną asystę.
Starcie Marsylii z Rennes rozpocznie się o godzinie 17.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.