Arkadiusz Milik nie zagra w niedzielnym meczy ligowym ze Stade Rennes. Napastnika Olympique Marsylia po raz kolejny zabrakło wśród powołanych przez trenera Jorge Sampaolego.
Arkadiusz Milik musi jeszcze poczekać na powrót (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Milik pauzuje od kilku miesięcy z powodu kontuzji kolana. To właśnie przez nią opuścił finały mistrzostw Europy i początek nowego sezonu.
Na początku tygodnia reprezentant Polski wrócił jednak w końcu do treningów i francuskie media spekulowały, że może zostać włączony do kadry na mecz z Rennes. Jak się jednak okazało, Milik wciąż nie jest gotowy i minie jeszcze trochę czasu zanim zobaczymy go na boisku.
Kibice OM czekają na powrót napastnika z niecierpliwością. Nie może jednak być inaczej, skoro ten bardzo szybko zaskarbił sobie ich miłość dobrą formą i bramkami. W zaledwie szesnastu rozegranych spotkaniach w barwach marsylskiej drużyny Milik strzelił dziesięć goli i zapisał na swoim koncie jedną asystę.
Starcie Marsylii z Rennes rozpocznie się o godzinie 17.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.