Arka Gdynia przegrała na wyjeździe z Miedzią Legnica 1:2 i po 25. kolejkach traci do prowadzących Bełchatowa i Górnika Łęczna pięć punktów.
Gospodarze pierwszego gola strzelili tuż przed przerwą. Do siatki trafił Wojciech Łobodziński, a arbitrzy po długich konsultacjach uznali bramkę. Tomasz Musiał i asystent zastanawiali się czy były reprezentant Polski nie był przypadkiem na pozycji spalonej.
Pięć minut po przerwie do wyrównania doprowadził Michał Rzuchowski. Ostatnie słowo należało jednak do Miedzi. W 72. minucie wygraną gospodarzom zapewnił Mateusz Szczepaniak.