Za nami kojne spotkania w ramach turnieju Copa America. Awans do kolejnej rundy zapewnili sobie Argentyńczycy, którzy rozgromili Panamę aż (5:0). Ważne zwycięstwo odnieśli również piłkarze z Chile, którzy pokonali Boliwię (2:1).
Leo Messi zapisał na swoim koncie hat-tricka (foto: G.Wajda)
W pierwszym meczu Argentyny na Copa America nie zagrał Leo Messi, jednak w drugiej kolejce Gerardo Martino dał mu już szansę pokazania się na boisku. Jak się okazało, piłkarz Barcelony odwdzięczył się z nawiązką zdobywając trzy gole. Po jednym trafieniu dorzucili Sergio Aguero oraz Nicolas Otamendi i wysoka wygrana Argentyńczyków stała się faktem.
Warto dodać, że reprezentacja Panamy od 32. minuty musiał sobie radzić w liczebnym osłabieniu, ponieważ za dwie żółte kartki z boiska wyrzucony został Anibal Cesis Godoy. Argentyna – Panama 5:0 (1:0) 1:0 – Otamendi (7′) 2:0 – Messi (68′) 3:0 – Messi (78′) 4:0 – Messi (87′) 5:0 – Aguero (90′)
***
W drugim meczu tej grupy, obrońcy trofeum – Chilijczycy pokonali Boliwię (2:1) i wrócili do gry o ćwierćfinał. Bohaterem spotkania został Arturo Vidal, który strzelił dwa gole, w tym tego decydującego w 90. minucie gry. Chile – Boliwia 2:1 (0:0) 1:0 – Vidal (46′) 1:1 – Campos (61′) 2:1 – Vidal (90′) k.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.