Przejdź do treści

Polska Ekstraklasa

Antolović: Nauczyłem się, że Legia ma tylko jeden cel

Marijan Antolović trafił do Legii Warszawa przed sezonem 2010/11. Na początku był kreowany na następcę Jana Muchy, jednak po słabszym początku rundy jesiennej usiadł na ławce rezerwowych i przegrał rywalizację z Wojciechem Skabą i Kostią Machnowskim. W rozmowie z legia.com Chorwat podzielił się wrażeniami z pierwszego roku, który spędził przy Łazienkowskiej 3.

legia.com: Przychodziłeś do Legii jako murowany kandydat do gry w pierwszym składzie, a teraz miejsca w „jedenastce” nie możesz być pewny. Jak widzisz swoją sytuację w drużynie?

Marijan Antolović: – Mogę być zarówno pierwszym, drugim, trzecim, jak i czwartym bramkarzem. Kiedy przychodziłem do Polski na początku zgrupowania, to byłem przygotowany na wszystko. Moim zadaniem jest trenowanie i robienie ciągłych postępów. Zobaczymy, co będzie dalej.

Uważasz, że zostałeś rzucony na zbyt głęboką wodę? To było ponad twoje możliwości?

– Kiedy przychodziłem do Legii, nie wiedziałem, że tutaj jest taka duża presja. Poprzednio grałem w małym klubie, który nie walczył o najwyższe miejsca. Transfer do Legii to było dla mnie coś nowego. Pierwszy raz trafiłem całkiem sam do nowego kraju, więc w moim życiu zmieniło się wiele. Potrzebowałem więc czasu, aby się do tego przyzwyczaić. Teraz chcę się uczyć i trenować, dając wszystko z siebie.

Czy dla ciebie, jako młodego zawodnika z zagranicy rzeczywiście obciążenie związane z grą w Legii było mocno odczuwalne?

– Nie chcę mówić tylko o Legii. Generalnie gra w wielkim klubie, gdzie zawsze gra się o najwyższe cele, to coś innego niż występy w małym klubie, gdzie cokolwiek dobrego się zrobi, jest zapisywane na plus. Tu trzeba wygrywać każdy mecz, potrzebowałem trochę czasu, by się do takiej sytuacji przyzwyczaić. Wydaje mi się, że teraz już do tego przywykłem i będzie coraz lepiej. Jestem świadomy, że popełniałem błędy, ale jestem młody, takie rzeczy się zdarzają.

Jak sam mówisz, przytrafiały ci się zarówno błędy, jak i dobre występy. Czy wydaje ci się więc, że opinie, że nie sprostałeś roli pierwszego bramkarza są uzasadnione? Czy może było tak, że całej drużynie nie szło, a krytyka spadła na ciebie, może niezasłużenie? Jak się z tym czujesz?

– Nikt nie lubi, gdy się o nim źle mówi i pisze. Wiem, że jest część kibiców, osób kochających Legię, które mówią, że nie sprostałem oczekiwaniom. To dla mnie jednak tylko motywacja, żeby pokazać, że to nieprawda i że jestem w stanie bronić w Legii.

Na treningach prezentujesz się ostatnio bardzo dobrze. Czy czujesz, ze zrobiłeś postępy? Jeśli tak, to w jakich elementach, a nad jakimi musisz jeszcze pracować?

– O to lepiej zapytać trenera. Staram się na każdym treningu dawać z siebie wszystko, uczyć się i słuchać. Czas pokaże, czy rzeczywiście zrobiłem postępy. Interesuje mnie teraz tylko codzienna praca. Tak jak mówiłeś, przychodząc zostałem pierwszym bramkarzem, a teraz sytuacja jest zupełnie inna. Równie dobrze mogę być trzecim lub czwartym, ewentualnie pójść gdzieś na wypożyczenie. Rozmawiałem z trenerem Dowhaniem, on mówi, że mam trenować i słuchać. Na razie jest jak jest.

(ASInfo / legia.com)

Źródło: ASInfo

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 43/2026

Nr 43/2026

Polska Ekstraklasa

Widzewiacy, jedźcie w Bieszczady!

Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.

Widzewiacy, jedźcie w Bieszczady!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: GKS Katowice 3:2 Widzew Łódź

GKS Katowice pokonał Widzew Łódź 3:2. Oto najciekawsze akcje tego spotkania.

SKRÓT MECZU: GKS Katowice 3:2 Widzew Łódź
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

GKS wygrał po hat-tricku Polaka. Widzew nie dał rady odrobić strat

GKS Katowice pokonał Widzew Łódź 3:2 przełamując serię porażek. Widzew zaczął strzelać za późno, by mieć z tego meczu choćby punkt.

2026.10.31 Katowice
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2026/2027
GKS Katowice - Widzew Lodz
N/z Bartosz Nowak
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.10.31 Katowice
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2026/2027
GKS Katowice - Widzew Lodz
Bartosz Nowak
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego

Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.

2026.10.31 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2026/2027
Lech Poznan - Wisla Krakow
N/z Angel Rodado karny rzut 
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.10.31 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2026/2027
Lech Poznan - Wisla Krakow
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Gospodarze przełamią złą serię? GKS Katowice – Widzew [LIVE]

GKS Katowice podejmuje Widzew Łódź w meczu 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze będą chceili przełamać serię trzech porażek z rzędu.

2026.09.19 Katowice
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
GKS Katowice - Cracovia
N/z Rafal Gorak
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.09.19 Katowice
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2026/2027
GKS Katowice - Cracovia
Rafal Gorak
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej