Anglia wstrzymuje oddech. Wielkie szlagiery w Manchesterze i Londynie
Na takie dni jak ta
styczniowa niedziela, czekamy tygodniami, a kiedy już przychodzą,
odliczamy godziny i minuty do pierwszego gwizdka sędziego.
Punktualnie o godzinie 14:30 oczy całej Europy skierują się na
Anglię, gdzie odbędą się dwa szlagierowo zapowiadające się
boje. Najpierw Manchester United zmierzy się na Old Trafford z
Liverpoolem FC, a tuż po zakończeniu tego meczu, na Emirates
Stadium Arsenal FC podejmie aktualnych mistrzów kraju z
Manchesteru City.
Klasyk nad
klasykami
Starcia Czerwonych
Diabłów z The Reds o zawsze elektryzują kibiców
na całych Wyspach i nie inaczej będzie tym razem. Na boisku
spotkają się bowiem dwie najbardziej utytułowane drużyny w Anglii
i chociaż dzisiaj znajdują się one w zupełnie innych punktach i
walczą o inne cele, to jednego możemy być pewni, to będzie
prawdziwa piłkarska uczta. Manchester United zajmuje obecnie
pierwsze miejsce w tabeli Premier League i ma aż 21 punktów
przewagi nad ósmym Liverpoolem. Podopieczni Sir Aleksa
Fergusona bez względu na wynik niedzielnej potyczki utrzymają
się na fotelu lidera, natomiast drużyna Brendana Rodgersa w
przypadku wygranej może awansować nawet na szóstą lokatę.
Oba zespoły
przystąpią do meczu osłabione. W ekipie gospodarzy na pewno nie
zobaczymy Wayne’a Rooneya, jednak do gry wracają tacy
piłkarze jak Anderson i Nani. Obaj rozpoczną
spotkanie z Liverpoolem na ławce rezerwowych. Z kolei u gości na
pewno nie zagra Jose Enrique, a pod znakiem zapytania stanął
wystąp Daniela Sturridge’a i Martina Kelly’ego.
Dodatkowym, a kto
wie czy nie największym smaczkiem niedzielnego meczu będzie
konfrontacja dwóch najlepszych strzelców całej ligi –
Robina van Persiego z Manchesteru United i Luisa Suareza
z Liverpoolu. Obaj są ostatnio w wybornej formie i obecnie mają na
swoim koncie po 15 trafień. Obaj są także piłkarzami, od których
zależy ogromnie dużo i jeśli któryś z nich będzie miał
gorszy dzień, to na pewno odbije się to na postawie całej drużyny.
MANCHESTER
UNITED – LIVERPOOL FC
(14:30) Przypuszczalne
składy: Manchester:
De Gea – Rafael, Ferdinand, Evans, Evra – Carrick, Cleverley –
Young, Kagawa, Valencia – van Persie Liverpool:
Reina – Wisdom, Skrtel, Agger, Johnson – Lucas, Gerrard –
Sterling, Henderson, Downing – Suarez
Typ
PilkaNożna.pl: 1
Zapowiedź
multimedialna:
Wielki
test Kanonierów
Po emocjach
związanych z meczem na Old Trafford, przeniesiemy się na Emirates
Stadium. W północnym Londynie Arsenal zmierzy się z
Manchesterem City. Jeszcze kilka miesięcy temu zdecydowanym
faworytem tego starcia byliby podopieczni Roberto Manciniego,
jednak ci nie rzucają ostatnio swoją grą na kolana, natomiast
Kanonierzy prezentują się całkiem nieźle o czym najlepiej
świadczy fakt, że od listopada doznali w Premier League zaledwie
jednej porażki. To jeszcze nie jest ten Arsenal na miarę oczekiwań
kibiców, jednak ewentualne zwycięstwo nad mistrzami Anglii
mogłoby dać drużynie pozytywnego kopa i znacznie zbliżyć
piłkarzy Arsene’a Wengera do ścisłej czołówki.
Menedżerowie obu
zespołów nie będą mogli wystawić w niedzielę swoich
najmocniejszych składów, jednak zdecydowanie więcej powodów
do zmartwień ma Mancini, który nie będzie mógł
zabrać ze sobą do Londynu takich zawodników jak Sergio
Aguero, Samir Nasri, Maicon, Aleksandar Kolarov,
Micah Richards, Jack Rodwell oraz bracia Yaya i
Kolo Toure. Po drugiej stronie barykady nie zobaczymy z kolei
Abou Diaby’ego i Łukasza Fabiańskiego. Pewne
miejsce w wyjściowej jedenastce ma jednak Wojciech Szczęsny.
ARSENAL
FC – MANCHESTER CITY (17:00) Przypuszczalne
składy: Arsenal: Szczęsny – Sagna, Mertesacker,
Vermaelen, Gibbs – Wilshere, Arteta – Oxlade-Chamberlain,
Cazorla, Podolski – Walcott Manchester: Hart –
Zabaleta, Kompany, Nastanic, Clichy – Barry, Garcia – Milne,
Tevez, Silva – Dżeko
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.
On znowu to robi! Cudowny gol Szoboszlaia z wolnego w hicie [WIDEO]
Liverpool remisuje z Manchesterem City na Anfield w szlagierze Premier League. Pierwszą bramkę spotkania zdobył Szoboszlai, perfekcyjnie egzekwując stały fragment gry. Zobacz nagranie z tej bramki!