Szaleństwo? Nie do końca! Jeśli Polak zatrzyma w niedzielę Manchester City, a Czerwone Diabły ograją QPR, podopieczni Roberto Manciniego będą mogli zapomnieć o mistrzostwie.
W ten weekend kolejka ligi angielskiej zaczęła się nietypowo, bo już w Wielki Piątek. W jedynym meczu tego dnia ekipa Swansea uległa Newcastle United (tutaj raport z tego meczu – KLIKNIJ!).
Interesująco będzie także w pierwszym sobotnim meczu 32. kolejki Premier League, w którym Sunderland zagra z Tottenhamem Hotspur. Koguty walczą o trzecie miejsce w lidze z Arsenalem, ale podopieczni Martina O’Neilla na pewno im sprawy nie ułatwią. O tym, jak silne są Czarne Koty, przekonał się ostatnio Manchester City, remisując z nimi na własnym boisku 3:3. W pierwszym meczu obydwu drużyn na White Hart Lane było 1:1.
Fatalną końcówkę sezonu mają piłkarze Liverpool FC. The Reds przegrali trzy ostatnie mecze i nie mają szans na zakończenie sezonu w najlepszej szóstce. Ostatnią nadzieją dla piłkarzy Kenny’ego Dalglisha jest Puchar Anglii, gdzie w półfinale zagrają z Evertonem. Przed prestiżowymi derbami czeka ich jeszcze między innymi ligowe spotkanie z Aston Villą, które będzie doskonałą okazją do przełamania fatalnej serii.
Również w sobotę może rozstrzygnąć się kwestia spadku Wolverhampton do Championship. Jeżeli Wilki nie przywiozą punktów z wyjazdowej konfrontacji ze Stoke, będzie im niezwykle ciężko uchronić się przed spadkiem. Tym bardziej, że do końca sezonu na ich drodze staną Arsenal, Manchester City oraz Sunderland. Może jednak ostatnia drużyna tabeli rzutem na taśmę zdoła się utrzymać? W takim wypadku zwycięstwo ze Stoke jest wręcz obowiązkiem.
Niedziela wielkanocna natomiast da odpowiedź na pytanie czy Manchester City będzie po tej kolejce liczył się jeszcze w walce o mistrzostwo. The Citizens pojadą na Emirates Stadium, aby zmierzyć się z Arsenalem. Mało brakowało, aby Kanonierzy przystępowali do tego pojedynku z serią ośmiu zwycięstw z rzędu. W ostatniej kolejce rozpędzonych piłkarzy Wengera zatrzymał walczący o utrzymanie Queens Park Rangers. Goście z Manchesteru z kolei remisowali w dwóch ostatnich meczach, przez co tracą już pięć punktów do prowadzących United. Jeżeli podopieczni sir Alexa Fergusona wygrają dzień wcześniej z QPR, Obywatele w niedzielne popołudni zagrają z nożem na gardle.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.