Po kolejnych nieudanych wojażach angielskich klubów na arenie międzynarodowej, przyszedł czas na powrót do ligowej rzeczywistości. W sobotę w akcji zobaczymy piłkarzy Chelsea i Manchesteru City, czyli głównych faworytów do zdobycia tytułu mistrzowskiego.
Podopieczni Manuela Pellegriniego w środowy wieczór pożegnali się z rozgrywkami Ligi Mistrzów po drugiej porażce Barceloną. Obywatele rozegrali na Camp Nou dobre zawody, jednak nie wystarczyło to nawet na ugranie honorowego remisu. W sobotę piłkarze Manchesteru City wrócą na ligowe boiska po dość długiej przerwie (21 dni!). W ostatnich tygodniach grali oni w Pucharze Ligi i Pucharze Anglii, dlatego teraz czeka ich nadrabianie zaległości. Pierwszym rywalem, z którym będą oni musieli się uporać będą Tygrysy z Hull. Beniaminek nie powinien być dla jednego z kandydatów do tytułu zbyt trudnym rywalem, tym bardziej, że ostatnio nie ma raczej dobrego czasu. W dziesięciu minionych meczach ligowych Hull doznało aż sześciu porażek i aktualnie ma jedynie pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Kolejna przegrana może sprawić, że piłkarzy Steve’a Bruce’a będzie czekała w najbliższych tygodniach ciężka batalia o zachowanie ligowego bytu. I jeszcze ciekawostka. Po raz ostatni The Citizens pokonali Hull na wyjeździe w… 1909 roku. Od tej pory doznali na wyjeździe czterech porażek i ugrali zaledwie trzy remisy.
Oba zespoły nie zagrają w sobotę w swoich najmocniejszych składach. Największym ciosem dla gości jest oczywiście kolejna kontuzja Sergio Aguero. Argentyńczyk ledwo co doszedł do zdrowia po urazie uda, a już czeka go kolejna pauza. Tym razem kontuzja najlepszego strzelca Manchesteru odnowiła się podczas starcia z Barceloną. Jeśli zaś chodzi o Hull, to pod znakiem zapytania stoi występ takich zawodników jak Shane Long i Nikica Jelavić.
Kilka godzin po meczu na KC Stadium przeniesiemy się do Birmingham, gdzie Aston Villa zmierzy się z Chelsea. Piłkarze Paula Lamberta grają w bieżącej kampanii bardzo słabo na własnym boisku. W czternastu spotkaniach zdobyli oni zaledwie czternaście punktów, co jest dopiero osiemnastym wynikiem w całej lidze. Gorsi pod tym względem byli jedynie zawodnicy Sunderlandu i Fulham. Z kolei Chelsea w delegacji spisuje się więcej niż przyzwoicie i nic dziwnego, że z Villa Park zamierza wywieźć trzy punkty.
Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu zespołach? W ekipie gospodarzy na pewno nie zobaczymy w akcji wypożyczonego z Chelsea Ryana Bertranda (względy proceduralne). Nie zagrają również Antonio Luna oraz Joe Bennett. Jeśli zaś chodzi o gości, to z kontuzją pachwiny zmaga się Fernando Torres, a na poza ekipą znajdują się także David Luiz i Ashley Cole.
Sobota z Premier League Hull City – Manchester City (13:45) Typ PilkaNożna.pl: 2 Everton FC – Cardiff City (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1
Fulham FC – Newcastle United (16:00) Typ PilkaNożna.pl: X
Southampton FC – Norwich City (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Stoke City – West Ham United (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Sunderland AFC – Crystal Palace (16:00) Ty PilkaNożna.pl: 1
Swansea City – West Bromwich Albion (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Aston Villa – Chelsea FC (18:30) Typ PilkaNożna.pl: 2
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.