Anglia: Ciężki mecz mistrzów Anglii, co dalej z Arsenalem?
Rozgrywki angielskiej Premier League coraz szybciej zbliżają się do półmetka. Przed nami 17. kolejka, w której co prawda nie uświadczymy hitów na miarę ubiegłotygodniowych derbów Manchesteru, ale ciekawych spotkań na pewno nie zabraknie.
Siedemnasta runda meczów będzie rozłożona na trzy dni, a rozpocznie się ona już w we wczesne sobotnie popołudnie na St. James’s Park, gdzie Newcastle United zmierzy się z Manchesterem City. Gospodarze to jedno z większych rozczarowań obecnego sezonu. Zespół, który jeszcze kilka miesięcy temu walczył o Ligę Mistrzów, obecnie plasuje się w drugiej połowie tabeli i ewentualne zwycięstwo nad Obywatelami mogłoby mu pomóc w odbiciu się od dna. Nie będzie o to jednak łatwo. Mistrzowie Anglii są bowiem podrażnieni porażką w derbach i zrobią wszystko, by dopisać na swoje konto trzy punkty. Kolejna wpadka może być brzemienna w skutkach nie tylko dla samej drużyny, ale także dla Roberto Manciniego. Włoch jest ostatnio na cenzurowanym, a jego posada nie jest już tak pewna jak na początku rozgrywek. Oba zespoły przystąpią do sobotniego meczu osłabione. Po stronie Srok nie zagrają Yohan Cabaye i Steven Taylor, a w City zabraknie Vincenta Kompany’ego, Micah Richardsa, Jamesa Milnera i Aleksandara Kolarova.
Zdecydowanie łatwiejsze zadania czekają piłkarzy dwóch najbardziej zasłużonych zespołów w Anglii, czyli Manchesteru United i Liverpoolu. Czerwone Diabły zagrają na Old Trafford z pogrążonym w kryzysie Sunderlandem, natomiast The Reds na Anfield podejmą Aston Villę. Nie wiadomo, czy Sir Alex Ferguson będzie mógł skorzystać w sobotnim meczu z usług chorego Wayne’a Rooneya.
Dopiero w poniedziałek swoje spotkanie rozegra Arsenal FC. Klub z północnego Londynu przeżywa ostatnio bardzo ciężkie chwile, a czarę goryczy na Emirates Stadium przelała wtorkowa porażka z Bradford w Capital One Cup. Kanonierzy zostali pokonani przez czwartoligowca, co doprowadziło do ogólnokrajowej dyskusji na temat przyszłości Arsene’a Wengera. W meczu z Reading Francuz na pewno zasiądzie na ławce trenerskiej Arsenalu, a w bramce powinniśmy zobaczyć Wojciecha Szczęsnego.
Ciekawostką przy okazji starcia na Madejski Stadium jest to, że poprzedni mecz tych zespołów zakończył się zwycięstwem Kanonierów 7:5.
Sobota, 15 grudnia
Newcastle United – Manchester City (13:45) Typ PilkaNożna.pl: X
Liverpool FC – Aston Villa (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1
Manchester United – Sunderland AFC (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1
Norwich City – Wigan Athletic (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1
Queens Park Rangers – Fulham FC (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1
Stoke City – Everton FC (16:00) Typ PilkaNozna.pl: X
Niedziela, 16 grudnia
Tottenham Hotspur – Swansea City (14:30) Typ PilkaNożna.pl: 1
West Bromwich Albion – West Ham United (17:00) Typ PilkaNożna.pl: 1
Poniedziałek, 17 grudnia
Reading FC – Arsenal FC (21:00) Typ PilkaNożna.pl: X
Gwiazda Chelsea ucina spekulacje. „Wszyscy lubimy plotki”
Wedle angielskich mediów, Cole Palmer ma być niezadowolony z życia w Londynie i chce wrócić do Manchesteru. Pomocnik Chelsea stanowczo zaprzeczył jednak tym doniesieniom.
Menedżer Arsenalu przestrzega przed euforią. „To nic nie znaczy”
Po pewnym zwycięstwie z Sunderlandem AFC, Arsenal FC prowadzi w tabeli Premier League już z dziewięciopunktową przewagą. Menedżer "Kanonierów", Mikel Arteta przestrzega jednak kibiców przed przesadnym optymizmem.
Fernandes wskazał autora sukcesów MU. „Wie, co to znaczy”
Zwycięstwo z Tottenhamem Hotspur było już czwartym z rzędu Manchesteru United pod wodzą tymczasowego menedżera, Michaela Carricka. Bruno Fernandes nie jest jednak zaskoczony takim obrotem wydarzeń.