Przejdź do treści
Udinese team manager Andrea Carnevale looks on during of the Serie A football match between Frosinone Calcio and Udinese Calcio at Benito Stirpe stadium in Frosinone (Italy), May 26th, 2024./Sipa USA *** No Sales in France and Italy ***
2024.05.26 Frosinone
pilka nozna liga wloska
Frosinone Calcio - Udinese Calcio
Foto Andrea Staccioli / Insidefoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

Foto Andrea Staccioli / Insidefoto/SIPA USA/PressFocus

Ligi w Europie Serie A

Andrea Carnavale, czyli człowiek, który odkrył Piotra Zielińskiego. Dziś to bliski współpracownik Kosty Runjaica

Dawno temu odkrył Piotra Zielińskiego. Niedawno odkrył się sam i jego historia była jedną z najciekawszych i poruszających w 2025 roku.

Tomasz Lipiński

Spisana w książce pod tytułem „Il destino di un bomber”, co w polskim wydaniu byłoby „Losem snajpera”. Na ten los złożyły się nieodzowne elementy każdego bestselleru. Tragedia. Kariera. Sukces. Bogactwo. Sława. Kobiety. Porażka. Polityka. Upadek. Odrodzenie. 

Krew w rzece

Takie też mogłyby być kolejne rozdziały jego książki opisującej jedno życie, ale jakby wiele żyć. Tyle w nim się działo, tyle było zwrotów. W blurb można by ubrać następującą treść: „Z domowego piekła przez ręce archanioła o przydomku Zico trafił do piłkarskiego raju, w którym na tronie siedział Boski Diego. Miał wszystko, mieli wszystko. Nie oszczędzali na niczym. Razem spadli do czyśćca. Za doping i narkotyki. Zamknął karierę krótkim i treściwym „spier….j” rzuconym w kierunku selekcjonera reprezentacji Włoch. Oto Andrea Carnevale – defensywny napastnik i ofensywny skaut piłkarski”. 

Na półkach księgarń uginających się od ciężaru opublikowanych w poprzednim roku piłkarskich biografii, wywiadów-rzek, wspomnień, historii i tym podobnych jego ważyła najwięcej. Przede wszystkim dlatego, że odnosząc się do – z punktu widzenia młodzieży – wydarzeń z zamierzchłych czasów, wpisywała się w aktualne problemy, z którymi Włosi jako społeczeństwo przegrywają z kretesem i wstydem. Gra idzie o obronę kobiet. Praw też, ale głównie życia. Nigdzie w Europie nie ginie ich tyle z rąk mężczyzn: mężów, narzeczonych, chłopaków. I były napastnik, dziś 65-letni facet stanął przed nimi z obronną tarczą, został ambasadorem ogólnokrajowej akcji. Miał ku temu legitymację wystawioną 25 września 1975 roku. 

Tamtego dnia jego ojciec kolejarz wziął z domu siekierę i zabił nad pobliską rzeką żonę Filomenę, matkę ich sześciorga dzieci, która akurat zajmowała się praniem. Ten finał poprzedziły lata terroru, bicia, wyzwisk, poniżania. 14-letni Andrea wiele razy stawał za matką, donosił na kata do karabinierów, ale zawsze brakowało dowodów. – Dowód wreszcie się znalazł. Była nim krew w rzece – pisał. 

Foto Andrea Staccioli / Insidefoto/SIPA USA/PressFocus

Jednego dnia stracił matkę i ojca, którego po dwóch latach odwiedził w więzieniu. Nawet mu wybaczył jako choremu na schizofrenię człowiekowi. Modlił się tylko, żeby nie wyrosnąć na jego podobieństwo. Minęło jeszcze trochę czasu i został dosłowną sierotą – na jego oczach ojciec popełnił samobójstwo, rzucając się z okna. 

Wystarczyło zremisować

Poczucie normalności dawała mu piłka. Dawała też nadzieję na wyjście ze skrajnej biedy. Uchodził za obiecującego napastnika. Wyrósł na twardego i charakternego zawodnika, który dużo i seriami nie strzelał, ale koledzy chwalili sobie jego obecność, a obrońcy ją przeklinali. W wieku 19 lat zaliczył debiut w Serie A w barwach Avellino, ale jeszcze przez trochę czasu obijał się po piłkarskiej prowincji. Na niej, konkretnie w Udine spotkał piłkarskiego księcia – Brazylijczyka Zico. Kopnął go nie lada zaszczyt, lecz to miała być tylko przygrywka do tego, kto czekał w Neapolu. Kiedy zawitał pod Wezuwiusz, już od dwóch lat panował tam Diego Maradona, wokół którego powstawała armia mająca rzucić wyzwanie bogatej północy. Został w niej jednym z oficerów. Po meczu z Fiorentiną awansował na generała. 

Nie był to byle jaki mecz. Przedostatnia kolejka sezonu 1986-87, w której na oczach – tego nie potrafił nikt oszacować – 70, 80, może więcej tysięcy kibiców Napoli miała napisać się historia. Wystarczyło zremisować, by oszaleć z radości z powodu pierwszego scudetta. 10 maja to Carnevale po podaniu Bruno Giordano pokonał Marco Landucciego (tak, tak, wiernego asystenta Massimiliano Allegriego). Wyrównał Roberto Baggio, z czasem włoski odpowiednik Maradony, dla którego był to pierwszy z 205 goli w Serie A. Więcej istotnych momentów nie było, Napoli dopięło swego. Maradona odbierał hołdy, w drugiej kolejności wdzięczność ludu spływała na Carnevale, którego dziełem były 4 gole z wszystkich pięciu strzelonych w ostatnich czterech kolejkach. Tym samym można było rzec, że obudził się w porę i przestał wozić się na plecach Maradony i Giordano, a sam wziął cały zespół na barki. Wcześniej trafił tylko w dwóch meczach i nikogo nie dziwiło, że Napoli zawczasu – z myślą o kolejnym sezonie – zakontraktowało Brazylijczyka Carekę. Tak narodził się opiewany w miejskiej legendzie tercet MaGiCa. 

Carnevale miał odejść albo być tylko na przyczepkę. Został, nie przestraszył się konkurencji. Taktycznie plastyczny z czasem zajął miejsce Giordano i w 1990 roku jako jeden z siedmiu wspaniałych cieszył się z drugiego mistrzostwa. Do dziś takich jak on – podwójnie koronowanych – Napoli doczekało się 17. 

To, co i jak robił dla Napoli docenił w końcu selekcjoner. Długo to trwało, bo zadebiutował w kadrze w wieku 28 lat. Najważniejsze jednak, że do mistrzostw świata organizowanych we Włoszech przygotowywał się jako podstawowy zawodnik. Na golach jego i Gianluki Viallego Azzurri mieli polecieć po złoto. Polecieli dwa poziomy niżej, a obaj napastnicy okazali się zbędnym balastem. Zwłaszcza Carnevale. Z Austrią jego zmiennik i towarzysz z pokoju zapewnił zwycięstwo. Ze Stanami Zjednoczonymi Salvatore Schillaci już w 52. minucie był przygotowany do wejścia na boisko, za co zmieniany słownie obraził pomysłodawcę tego ruchu Azeglio Viciniego. W tym momencie dla Carnevalego skończył się turniej. W pozostałych pięciu meczach siedział na trybunach. Nigdy więcej nie zagrał w kadrze. 

Dla matki

Dzień po finale Niemcy – Argentyna został bohaterem, tyle że nie dla sportowych dzienników. Dla paparazzich. Brał ślub z popularną i urodziwą albo na odwrót urodziwą i popularną prezenterką telewizyjną Paolą Perego. Przy połączeniu światów show-biznesu z futbolem media miały używanie. Ta para budziła zainteresowanie i emocje. Skończyło się rozwodem, publicznym praniem brudów i tym wszystkim, o czym masy zawsze lubiły czytać. 

Zaraz po nieudanych dla siebie mistrzostwach świata i głośnym ślubie przeniósł się do Romy i na początku grał jak młody Bóg. Szybko na ziemię sprowadził go pozytywny wynik kontroli antydopingowej. Udowodniono, że podobnie jak Angelo Peruzzi zażywał niedozwolony środek, który pomagał w zrzuceniu zbędnych kilogramów. Został zawieszony na rok. A później jego kariera przybierała coraz mocniejszy odcień szarości. Wrócił do Udinese, skończył w drugoligowej Pescarze w 1996 roku. 

Imał się tego i owego, między innymi startował w wyborach do Europarlamentu. Bez powodzenia. W 2002 roku jego życiem wstrząsnął skandal z przemytem narkotyków w tle. Był podejrzany i przesłuchiwany, miesiąc spędził w areszcie domowym. zajęło mu kilka lat oczyszczenie z wszystkich zarzutów. 

Kiedy był samotny, zapomniany i walczył z depresją, rękę wyciągnęła rodzina Pozzo z Udinese. I wciągnęła do zastępu skautów. Tak rozpoczął drugie życie. Szybko okazało się, że ma dryg do skautowania. Patrzy na to samo, co setki innych, ale widzi więcej. Przyciągnął do Udinese mnóstwo talentów, jednym z nich wypatrzonym na turnieju juniorskim był Piotr Zieliński. Inni to między innymi Antonio Candreva, Samir Handanović, Alexis Sanchez, Allan, Alex Meret… Nie ma sensu ciągnąć tej listy, wystarczy napisać, że Udinese od 1995 roku nieprzerwanie gra w Serie A  i jest w tym dużo zasług Carnevalego. 

Nie wychodzi przed szereg, od ponad 20 lat prowadzi uporządkowane życie prywatne i zawodowe. Z codziennego rytmu wyrwała go majowa publikacja książki. Wywiady, sesje i inne marketingowe aktywności nie wynikały jednak z tęsknoty za dawnym życiem gwiazdy. Zrobił to dla matki i innych kobiet. Żeby nie podzieliły jej losu. 

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 24/2026

Nr 24/2026

Ligi w Europie Serie A

Dwaj obrońcy opuszczą rewelację Serie A! Obaj grali wcześniej w LaLiga

Dwaj zawodnicy opuszczą klub włoskiej Serie A, który dość sensacyjnie zakwalifikował się do Champions League. Sprawdź, o kim mowa!

Db Como 28/02/2026 - campionato di calcio serie A / Como-Lecce / foto Daniele Buffa/Image nella foto: Sergi Roberto PUBLICATIONxNOTxINxITA
2026.02.28 Como
pilka nozna , liga wloska
Como 1907 - US Lecce
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Sassuolo wykupiło reprezentanta Polski

Sebastian Walukiewicz nie wróci do Torino. Sassuolo skorzystało z opcji wykupu reprezentanta Polski za 5 milionów euro, a środkowy obrońca podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku.

Juventus Fc - Us Sassuolo Sebastian Walukiewicz of US Sassuolo looks on during the Serie A match beetween Juventus Fc and Us Sassuolo at Allianz Stadium on March 21, 2026 in Turin, Italy . Torino Allianz Stadium Italy Copyright: xMarcoxCanonierox
2026.03.21 Turyn
pilka nozna , liga wloska
Juventus Turyn - US Sassuolo Calcio
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Nowy szkoleniowiec Polaka. Długo nie był bezrobotny

W końcówce maja, Maurizio Sarri przestał być szkoleniowcem SS Lazio. Po 19 dniach, doświadczony trener znalazł nowe zajęcie, przejmując Atalantę BC.

Lazio’s head coach Maurizio Sarri during the Serie A EniLive soccer match between Lazio and Pisa at the Rome's Olympic stadium, Italy - Saturday  May 23, 2026 - Sport  Soccer ( Photo by Alfredo Falcone/LaPresse ) (Photo by Alfredo Falcone/LaPresse/Sipa USA)
2026.05.23 Rzym
pilka nozna liga wloska
SS Lazio Rzym - Pisa SC
Foto LaPresse/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Media: Ruben Amorim wraca do pracy! Nowy klub Portugalczyka

41-latek lada moment wróci na ławkę trenerską. Były szkoleniowiec Manchesteru United przejmie AC Milan po Massimiliano Allegrim.

Leeds United v Manchester United, ManU Premier League Manchester United Manager Head Coach Ruben Amorim arrives off club coach during the Leeds United v Manchester United Premier League match at Elland Road, Leeds, England on 4 January 2026 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1736-0146 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2026.01.04 Leeds
pilka nozna , Liga Angielska
Leeds United - Manchester United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

100 milionów euro za reprezentanta Włoch. Arsenal i City chcą tego samego zawodnika

Choć trwają mistrzostwa świata, za kulisami trwa równie emocjonująca walka transferowa. W centrum zainteresowania znalazł się Sandro Tonali.

Soccer, FIFA World Cup, WM, Weltmeisterschaft, Fussball 2026 match between Italy-North Ireland Matteo Politano of Italy,Sandro Tonali of Italy,Riccardo Calafiori of Italy during national anthem during playoff qualifier Fifa World Cup 2026 match between Italy-North Ireland at the gewiss stadium, Italy, March 26th, 2026. Imago-Images/Emmefoto Copyright: xImago-Images/Emmefotox
2026.03.26 Bergamo
pilka nozna , eliminacje , kwalifikacje do Mistrzostw Swiata 2026 , baraze
Wlochy - Irlandia Polnocna
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej