Chelsea Londyn w poniedziałkowym spotkaniu Premier League pokonała 3:1 Blackpool. Po tym spotkaniu po raz kolejny krytykowany był Fernando Torres. Sprowadzonego w zimowym okienku transferowym za 50 milionów funtów napastnika, który wciąż jeszcze nie strzelił gola dla „The Blues”, musiał bronić Carlo Ancelotti.
– Jesteśmy zadowoleni z jego występu. On jest znakomitym strzelcem i wkrótce zacznie zdobywać bramki- powiedział włoski szkoleniowiec.
– Torres w pierwszej połowie dobrze wymieniał się pozycjami z Drogbą. Ważne jest to, że potrafi pracować dla zespołu i jestem przekonany, że z meczu na mecz zacznie strzelać gole – zaznaczył Ancelotti.
Po tym spotkaniu Chelsea zajmuje 4. miejsce w tabeli Premier League i do prowadzącego Manchesteru United, który rozegrał o jedno spotkanie więcej, traci 9 punktów. – Naszym celem jest zakończenie sezonu na pierwszym meczu w tabeli, ale mamy dużą stratę do lidera, dlatego na razie trudno jest myśleć o mistrzostwie. Łatwiej skupiać się na każdym kolejnym meczu – przyznał były trener Milanu.
Szok w Anglii! Southampton wyrzucone z playoffów! To jednak nie koniec kar
Święci zostali wyrzuceni z playoffów o awans do Premier League za wielokrotne szpiegowanie rywali w tym sezonie. Do tego klub ukarano odjęciem punktów, które wejdzie w życie w kolejnym sezonie.
Media: Luis Enrique coraz bliżej nowego kontraktu w PSG! Rozmowy trwają
Jeżeli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to po finale Ligi Mistrzów Luis Enrique parafuje nową umowę z Paris Saint-Germain. Hiszpański szkoleniowiec na razie skupia się na obronie Ligi Mistrzów.
Media: Znany faworyt do przejęcia Benfiki po Mourinho! Możliwy powrót w nowej roli
As Aguias poszukują nowego szkoleniowca po tym, jak Jose Mourinho zdecydował się wrócić do Realu Madryt. Faworytem mediów do przejęcia Benfiki jest Ruben Amorim.
Ernest Muci na stałe w Trabzonsporze! Co z procentami dla Legii Warszawa?
Według tureckich mediów Albańczyk odejdzie z Besiktasu i na stałe zostanie graczem Trabzonsporu. Kwota transferu za reprezentanta Albanii wyniesie osiem i pół miliona euro.