Analiza sytuacji w grupie D – Francji i Anglii wystarczy remis, ale…
W grupie ćwierćfinalistów pozostały już tylko dwa wolne miejsca, przeznaczone dla najlepszych drużyn z grupy D. Walka będzie jednak zacięta do ostatniej minuty. Czy giganci futbolu potwierdzą swoje mistrzowskie aspiracie? Czy Ukraina uratuje honor gospodarzy?
W ostatniej grupie Euro 2012 wiadome jest tylko jedno – szanse na awans stracili już Szwedzi. Podopieczni Erika Hamrena w pierwszych dwóch meczach nie zdobyli ani jednego punktu i nawet zwycięstwo z Francją nie spełni ich marzeń o ćwierćfinale.
W grze o fazę pucharową nadal są jednak pozostałe trzy reprezentacje. Przed ostatnią kolejką najbliżej awansu są właśnie podopieczni Laurenta Blanca, którym wystarczy remis w spotkaniu ze Szwecją. Francuzi w dalszej rundzie mogą się znaleźć nawet w przypadku porażki. Wówczas jednak musieliby liczyć, że Anglia zdoła urwać punkty Ukrainie.
Anglicy i Ukraińcy kwestię awansu rozstrzygną praktycznie między sobą. W lepszej sytuacji są podopieczni Roya Hodgsona, którym wystarczy zaledwie remis. Ukraińcy natomiast, by myśleć o awansie, muszą zgarnąć komplet punktów. Współgospodarze turnieju mają bowiem niekorzystny bilans spotkań z Trójkolorowymi (przegrali 2:0), co przy równej ilości punktów będzie promowało Mistrzów Europy z 2000 roku.
Istnieje jednak możliwość, że Anglicy znajdą się w kolejnej rundzie nawet w przypadku porażki. Warunek jest jeden – Francuzi również muszą przegrać i to wyżej niż Lwy Albionu. W tym momencie piłkarze z Wysp Brytyjskich mają bowiem tyle samo punktów co Trójkolorowi, ale gorszy bilans bramek (4:3 przy 3:1 Francuzów). Dla przykładu: jeżeli Anglia przegra z Ukrainą 1:0, to klęska Francji 0:2 w meczu ze Szwecją da im awans do ćwierćfinału.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.