Sam Allardyce zostanie jeszcze w środę zwolniony z Evertonu. „The Mirror” donosi, że włodarze klubu podjęli decyzję o rozstaniu z doświadczonym szkoleniowcem i mają już gotowego kandydata do zajęcia jego miejsca.
Sam Allardyce pożegna się ze swoją posadą (fot. Reuters)
Popularny „Big Sam” objął stery Evertonu w trakcie trwania sezonu, zastępując na stanowisku Ronalda Koemana. Prowadzona przez niego drużyna zakończyła rozgrywki ligowe na ósmym miejscu, jednak to nie zadowoliło szefów klubu, którzy uznali, że bardziej perspektywicznym rozwiązaniem będzie postawienie na dużo młodszego, ale już znanego trenera.
Wspomnianym menedżerem zostanie Marco Silva, o którego Everton starał się już w lecie ubiegłego roku. Watford, gdzie wtedy pracował Portugalczyk, oczekiwał za niego odstępnego w wysokości 10 milionów euro, na co włodarze „The Toffees” nie mogli się zgodzić.
Jak się okazało, w styczniu Silva został ostatecznie zwolniony przez Watford i od tego czasu pozostaje bez stałego zatrudnienia. Zdaniem „The Mirror”, status menedżera zmieni się jeszcze w środę, a najpóźniej w czwartek. Zainteresowane strony są już po słowie i niedługo po zwolnieniu Allardyce, Everton ogłosi nazwisko nowego trenera.
40-latek pracował podczas swojej kariery w takich klubach jak Estoril, Sporting Lizbona, Olympiakos Pireus, Hull City, gdzie trenował m.in. Kamila Grosickiego, a także Watford.
Bruno Fernandes wyrównał rekord Premier League, a Manchester United wygrywa po szalonym meczu!
Manchester United pokonał 3:2 Nottingham Forest. 20. asystę w tym sezonie zdobył Bruno Fernandes, który wyrównał rekord Premier League w tej statystyce. W ostatniej kolejce ma szansę na jego pobicie.
Oficjalnie: Chelsea ma nowego trenera! Hiszpan wraca do pracy
The Blues ogłosili nazwisko nowego szkoleniowca. Po Liamie Roseniorze Chelsea przejął Xabi Alonso. Dla 44-latka to powrót do pracy po styczniowym zwolnieniu z Realu Madryt.