60+. Reprezentacja Anglii nie zaspokoiła swoich ambicji
Niezależnie od rozstrzygnięcia starcia o brąz, reprezentacja Anglii opuści Amerykę Północną niespełniona. Poleciała do niej po złoto i tylko ono się dla niej liczyło.
– Naszym celem jest wygranie dużego turnieju i wierzymy, że Thomas daje nam możliwie najlepszą szansę na dokonanie tego – oświadczył tuż po zatrudnieniu Tuchela przez Angielski Związek Piłki Nożnej Mark Bullingham, dyrektor generalny federacji.
– Wiem, że brakuje tu pewnych trofeów. Chcę pomóc je zdobyć – oznajmił selekcjoner po podpisaniu kontraktu. Po wystosowaniu powołań na mistrzostwa świata potwierdził obrany cel: – Cel to triumf. Nie wstydzimy się tego przyznać, lecz szanujemy rywalizację, oponentów i trudności, które napotkamy w trakcie turnieju. Potrzebujemy oczywiście trochę szczęścia. Do tego zdrowia i nabrania rozpędu, by zawrzeć braterstwo i grać z pewnością siebie i odwagą. Będziemy musieli wykorzystać wyjątkowe momenty. Jeśli dotrzemy do fazy pucharowej, nie poradzimy sobie bez nerwów ze stali. Nie wszystko jest w naszych rękach, ale dobrze wypowiedzieć cel na głos, co uczyniliśmy już podczas pierwszego zgrupowania mojej kadencji.
– Mamy ambicję, by zwyciężyć – nie krył Harry Kane.
– Czuję, że każdy w składzie oraz sztabie wierzy, że możemy wygrać. Na 100% – zadeklarował Kobbie Mainoo.
Synowie Albionu byli na dobrej drodze do dopięcia swego. Zajęli pierwsze miejsce w grupowej tabeli, ustawszy wymianę ciosów z Chorwacją, nie przebiwszy się przez podwójną gardę Ghany i naruszywszy twardą szczękę Panamy. W 1/16 finału przegrywali z Demokratyczną Republiką Konga przez pięć 15-minutowych rund, ale w szóstej i ostatniej wyprowadzili dwa nokautujące ciosy. W 1/8 zadali Meksykowi trzy uderzenia, a dzięki heroicznej defensywie przyjęli dwa. W ćwierćfinale znów mocno się zachwiali, lecz przechytrzyli Norwegię. W półfinale wyczekiwali gongu i ogłoszenia ich finalistami, odliczali do tego minuty i sekundy, jednak Argentyna do nich doskoczyła, ogłuszyła, a gdy odzyskali rezon, to jej ręce były w górze. Tak blisko upragnionego triumfu. Tak daleko.
We are completely heartbroken that our dream ends here, but so proud of this group, our staff and you – our amazing fans.
Your support in North America and back home has been nothing short of incredible. Thank you. pic.twitter.com/06KEKKUaLh
Oczekiwanie Anglików na odniesienie triumfu w czempionacie z udziałem dorosłych drużyn męskich trwa od 60 lat. 60 lat upokorzeń (brak kwalifikacji na ME 1972, MŚ 1974, ME 1976, MŚ 1978, ME 1984, MŚ 1994 i ME 2008, faza grupowa MŚ 2014 (ostatnie miejsce w tabeli!), 1/8 finału ME 2016 (Islandia!), rozczarowań (ćwierćfinał MŚ 1970, faza grupowa ME 1980 i MŚ 1982, ćwierćfinał MŚ 1986, faza grupowa ME 1988 i ME 1992, 1/8 finału MŚ 1998, faza grupowa ME 2000, ćwierćfinały MŚ 2002, ME 2004 i MŚ 2006, 1/8 finału MŚ 2010, ćwierćfinał ME 2012 i MŚ 2022) i niedosytu (trzecie miejsce na ME 1968, czwarte na MŚ 1990, półfinał ME 1996, czwarte miejsce na MŚ 2018, drugie na ME 2020 i 2024, trzecie lub czwarte na MŚ 2026). 60 lat traumy kolejnych pokoleń selekcjonerów, piłkarzy i kibiców. I potrwa jeszcze przynajmniej dwa lata, do ME 2028, których będą współgospodarzami.
– Jestem zawiedziony – przyznał Kane. – Zawiedziony ze względu na chłopaków, sztab, kibiców, wszystkich. Zawiedziony, bo tak ciężko pracowaliśmy, by tu być. Chłopaki dali z siebie wszystko, do ostatniej kropli potu, krwi, łez. Rozmawiamy o dobijaniu się do drzwi, jesteśmy blisko. Musimy znaleźć ten brakujący element na ostatnim etapie turnieju. Te turnieje wiele nas kosztują, wiele wysiłku, presji i mentalności i wiele z tego pokazaliśmy przez sześć, siedem tygodni, które spędziliśmy razem. Ale brakuje nam ostatniego elementu.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Spitygniew
16 lipca, 2026 14:03
Anglia to najbardziej przereklamowana reprezentacja na świecie, powyższa wyliczanka ,,sukcesów” na mundialu jest tego wyrazistym dowodem. Ich się traktuje zawsze jako wielkich faworytów ale żadna impreza tego nie potwierdza: brak MS, ME czy chociaż LN…
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.
Anglia to najbardziej przereklamowana reprezentacja na świecie, powyższa wyliczanka ,,sukcesów” na mundialu jest tego wyrazistym dowodem. Ich się traktuje zawsze jako wielkich faworytów ale żadna impreza tego nie potwierdza: brak MS, ME czy chociaż LN…