W 2. Bundeslidze rozegrano w sobotę dwa spotkania z udziałem Polaków. Dobrze zaprezentował się Piotr Ćwielong, który zaliczył asystę w barwach VfL Bochum. Nie był to jednak jedyny polski akcent.
Piotr Ćwielong zaliczył asystę w starciu z Unionem Berlin
Były piłkarz Śląska Wrocław znalazł się w pierwszym składzie swojej drużyny na wyjazdowy mecz z Unionem Berlin. Po trzydziestu minutach goście prowadzili 1:0 za sprawą Selima Gunduza. Piłkarzem, który wykonał w bramkowej akcji kluczowe podanie, był urodzony w Chorzowie 28-latek.
Po przerwie swój udział w meczu zaznaczył kolejny z Polaków, Martin Kobylański, który strzelił na 1:1. Pod koniec wynik na 2:1 dla berlińczyków ustalił Damir Kreilach.
Dzięki zwycięstwu Union awansował na ósme miejsce, wyprzedzając 1. FC Nuernberg
W drugim spotkaniu SV Sandhausen bezbramkowo zremisowało z ostatnim FC Sankt Pauli. Waldemar Sobota w swoim debiucie w ekipie hamburczyków przebywał na boisku do 81. minuty.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.