Niezbyt udany debiut w barwach Cracovii zaliczył Mateusz Żytko. Pozyskany z Piasta Gliwice obrońca w końcówce spotkania popełnił błąd, po którym Michał Zieliński strzelił bramkę dającą Koronie Kielce zwycięstwo 2:1.
– Dostaliśmy piłkę za plecy, na sekundę popatrzyłem na Wojtka Kaczmarka, bo myślałem, że on będzie wychodził. To był moment dekoncentracji, który bardzo szybki Michał Zieliński wykorzystał, bo lekko mnie popchnął, a ja straciłem panowanie nad piłką i padła bramka – opisał sytuację z doliczonego czasu gry Żytko.
– Musimy przemyśleć , dlaczego ten mecz zakończył się tak, a nie inaczej i podnieść się po porażce – podkreślił Żytko.
Według doniesień medialnych, 30-letni Ukrainiec zostanie w Rakowie. Już wkrótce klub z Częstochowy powinien zamknąć rozmowy z pomocnikiem na temat przedłużenia umowy, która wygasa w czerwcu.
Środkowy obrońca Piasta Gliwice wzbudza coraz większe zainteresowanie kilku europejskich klubów przed letnim oknem transferowym. To też reprezentant Polski U-21.
Ogromne emocje w zaległym hicie PKO BP Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok pokonała Raków Częstochowa i wykonała gigantyczny krok w stronę eliminacji Ligi Mistrzów.