– Za nami trudne spotkanie. Rywale nie przebierali w środkach i szczególnie w pierwszej połowie grali bardzo agresywnie. W efekcie trzy razy musiałem opuścić boisko. Przy pierwszym starciu „oberwałem” w nos i polała się krew. Później otrzymałem cios łokciem w klatkę piersiową. Zabrakło mi tchu i niezbędna była interwencja sztabu medycznego. Na szczęście wytrzymałem ponad 70 minut i na nic nie narzekam – powiedział Żyro.
W trakcie przygotowań do rundy wiosennej piłkarze Legii prezentowali się bardzo dobrze. – W ośmiu sparingach odnieśliśmy siedem zwycięstw i ponieśliśmy jedną, bardzo pechową porażkę. Czujemy się dobrze przygotowani do rundy wiosennej. Nadszedł czas, aby to potwierdzić na boisku – zakończył młody piłkarz Legii.
Nieskuteczny Raków Częstochowa znowu bez wygranej w Ekstraklasie
Zagłębie Lubin zremisowało na własnym stadionie z Raków Częstochowa. Bohaterem spotkania był Jasmin Burić – bramkarz gospodarzy, który pierwszej połowie popisał się serią znakomitych interwencji.
Jagiellonia ma duży problem! Trzech zawodników wypadło z gry w kolejnym meczu
Jagiellonia Białystok zremisowała 0:0 z Cracovią w hicie 25. kolejki tego sezonu Ekstraklasy. Strata punktów nie była jedyną złą wiadomością dla Dumy Podlasia.