Wydawało się, że w ostatnim meczu 20. kolejki padnie remis. W doliczonym czasie gry Korona sięgnęła jednak po zwycięstwo.
Pierwsi do siatki trafili piłkarze Kamila Kuzery. W 36. minucie prowadzenie Koronie dał Yoav Hofmayster. Izraelczyk zachował przytomność w polu karnym rywala i pokonał Dawida Arndta. W doliczonym czasie pierwszej połowy do wyrównania doprowadził Husein Balić. Asystował mu Kay Tejan.
W doliczonym czasie gry Martin Remacle podał do Dannego Trejo, a ten skierował piłkę do siatki. Dla 25-latka to pierwszy gol w barwach Korony. Trejo popisał się świetnym uderzeniem.
Drużyna z Kielc opuściła strefę spadkową. ŁKS to z kolei czerwona latarnia ligi. Do bezpiecznej pozycji traci aż 11 punktów.
Po sobotnich spotkaniach w ligowej tabeli Ekstraklasy nadal mamy jeden wielki ścisk. Dość powiedzieć, że przedostatnia Arka Gdynia traci tylko 6 punktów do 6. Rakowa Częstochowa.