Piłkarze Leeds United rozpoczęli nowy sezon rozgrywek Championship w bardzo dobrym stylu. Popularne Pawie pokonały w delegacji Bristol City (3:1) i już na starcie rozgrywek wysłały jasny sygnał rywalom, że celują w awans do elity.
Drużyna Klicha zaczęła sezon od zwycięstwa (fot. Reuters)
Leeds było bliski wywalczenia biletu do Premier League już w ubiegłym sezonie, jednak słabsza forma na finiszu rozgrywek sprawiła, że kibice musieli obejść się smakiem. Marco Bielsa nie zrezygnował i podjął jeszcze jedno wyzwania, tym razem zapowiadając, że potknięcia nie będzie.
Goście od początku narzucili rywalowi swoje warunki i potrzebowali zaledwie 26. minuty, by zdobyć pierwszego gola. Wynik spotkania otworzył Pablo Hernandez, co jedynie dodało ekipie Leeds animuszu. Kiedy więc w drugiej połowie na 2:0 strzelił Patrick Bamford, a trzecią bramką dołożył Jack Harrison, było już jasne, że Pawie nie wypuszczą kompletu punktów z rąk.
Honor Bristolu uratował Andreas Weimann, ale na więcej gospodarzy nie byli już w stanie sobie pozwolić. Pełną pulę zgarnęli podopieczni Bielsy, którzy udanie zainaugurowali nowy sezon.
W pierwszym składzie Leeds znalazło się oczywiście miejsce dla Mateusza Klicha, który przebywał na boisku do 76. minuty. Cały mecz na ławce rezerwowych gości przesiedział inny Polak – Mateusz Bogusz.
FULL TIME: Goals from Pablo Hernandez, Patrick Bamford and Jack Harrison secures a 3-1 win over Bristol City on the opening day of the season
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.