Zwolnienie Andre Villasa-Boasa okazało się punktem zwrotnym dla Chelsea Londyn w obecnym sezonie. The Blues jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczęli grać lepiej, a tym który odmienił oblicze zespołu został Roberto Di Matteo.
Włoch, który w przeszłości był zawodnikiem Chelsea, a przez kilkanaście ostatnich miesięcy pełnił funkcję asystenta Andre Villasa-Boasa, został tymczasowym menedżerem zespołu i jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę. Pod jego wodzą The Blues włączyli się do walki o miejsce w czołowej czwórce Premier League i nadal mają szanse na zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
O tym, że zmiana na stanowisku szkoleniowca była potrzebna, przekonywał Ramires. – Ciężko to wszystko jakoś racjonalnie wytłumaczyć. Przeżywaliśmy trudne momenty, ale zmiana trenera wyzwoliła w nas jakieś dodatkowe pokłady siły – dodał.
– Coś się zmieniło. Nagle w drużynie zapanowało większe zaufanie wśród samych zawodników. Wrócił wzajemny szacunek. Wszystko dzięki Roberto – kontynuował. – Poczuliśmy, że jesteśmy wielkim zespołem, z wielkimi piłkarzami. Pierwsze zwycięstwo zbudowało naszą pewność siebie – zakończył Ramires.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.