Cwetan Genkow wciąż nie jest gotów, by w pełni trenować wraz z resztą zespołu. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy już we wtorek zapowiedział, że jeśli Bułgar nie wznowi treningów do czwartku, nie będzie mógł zagrać w sobotnim meczu z Górnikiem.
W pojedynku ze Śląskiem nie sprawdziło się rozwiązanie z Patrykiem Małeckim jako najbardziej wysuniętym zawodnikiem. Na kolejny mecz Robert Maaskant szykuje inne rozwiązanie.
Absencja Genkowa, który wciąż odczuwa skutki kontuzji mięśniowej, oznacza, że jego miejsce na boisku zajmie Maciej Żurawski. Doświadczony napastnik po raz ostatni w wyjściowym składzie na mecz ligowy znalazł się na początku października. Szansę pełnego występu otrzymał podczas pucharowej konfrontacji z Podbeskidziem. W ostatnich dniach „Żuraw” zostawał dłużej po treningu i indywidualnie dopracowywał zachowania strzeleckie.
W bieżącym sezonie Maciej Żurawski trzykrotnie umieścił piłkę w siatce rywala – w rewanżowym meczu z FC Szawle, ligowej konfrontacji z Polonią Bytom oraz pucharowym starciu z łódzkim Widzewem.
W odwodzie jest jeszcze Andres Rios, ale ten nie spełnia oczekiwań holenderskiego trenera. Argentyńczyk strzelił siedem bramek w meczach Młodej Ekstraklasy, ale rozczarowywał w spotkaniach o wyższą stawkę i Maaskant wpuszcza go tylko na końcówki meczów (18 minut z GKS-em i 22 ze Śląskiem).
Widzew reaguje ws. kartki dla Alvareza. Będzie anulowana?
Przed Widzewem Łódź kluczowe mecze w kontekście walki o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Istnieje ryzyko, że na finiszu sezonu, łodzianom nie będzie mógł pomóc Fran Alvarez.
Media: Będzie przełomowa zmiana w Ekstraklasie?! Chodzi o limit obcokrajowców
Polski Związek Piłki Nożnej ma pracować nad projektem, wedle którego w kadrach meczowych klubów na dwóch najwyższych szczeblach rozgrywkowych będą musieli znajdować się piłkarze z polskim paszportem.