W trzeciej kolejce ligi hiszpańskiej Real Madryt zmierzył się na wyjeździe z Villarrealem. Kibice obejrzeli bardzo zacięte widowisko.
Królewscy na starcie sezonu są w trakcie poszukiwania najlepszej formy. W pierwszych dwóch kolejkach Real zgromadził cztery punkty i postawa tego zespołu w dzisiejszym starciu była sporego rodzaju zagadką.
Villarreal od samego początku postawił bardzo trudne warunki i wyszedł na prowadzenie w dwunastej minucie meczu. Gerard Moreno dobijał uderzenie jednego z kolegów i zrobił to skutecznie. Defensywa Realu w tej sytuacji zachowała się katastrofalnie.
Rzutem na taśmę przed zakończeniem pierwszej połowy Real doprowadził do wyrównania. Gareth Bale w 45. minucie skierował piłkę do pustej bramki.
Dopiero w 74. minucie zobaczyliśmy kolejną bramkę, a tym razem jej autorem był Moi Gomez. Żółta Łódź Podwodna była bardzo blisko odniesienia zwycięstwa w tym meczu.
W końcówce do głosu doszedł ponownie Bale. Walijczyk oddał precyzyjny strzał i bramkarz Villarrealu znowu był bezradny.
Końcówka spotkania była naprawdę bardzo emocjonująca i jednocześnie nerwowa. Wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się remisem 2:2. Dla Realu to już druga utrata punktów, a za nami dopiero trzecia kolejka obecnego sezonu. Trwa dalsze szukanie formy w wykonaniu Królewskich.
Real Madryt show! Kosmiczna akcja Królewskich [WIDEO]
Real Madryt wygrał 2:0 z Espanyolem, a dubletem popisał się Vinicius Junior. Przy drugim golu Brazylijczyka cudowną asystę piętą zaliczył Jude Bellingham.
Świętowanie Barcelony odroczone, dublet Viniego daje Realowi zwycięstwo nad Espanyolem
Real Madryt pokonał w delegacji Espanyol 2:0, zachowując tym samym swoje iluzoryczne szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego. Sprawdź, jak do tego doszło!