Przejdź do treści
Znani, utytułowani i zapomniani (1): Sheffield Wednesday

Ligi w Europie Premier League

Znani, utytułowani i zapomniani (1): Sheffield Wednesday

Są takie kluby, które na stałe zapisały się na kartach historii futbolu, jednak dzisiaj nie ma ich w gronie najlepszych. Mimo bogatej historii, wielkich sukcesów, borykają się z problemami i bardzo często grają w niższych ligach. Postanowiliśmy się pochylić nad tym problemem i zapoczątkować cykl, w którym będziemy przypominać o tych zasłużonych, a często zapomnianych firmach. Na pierwszy ogień wzięliśmy angielskie Sheffield Wednesday.

Czterokrotni mistrzowie Anglii marzą o nawiązaniu do lat swojej chwały

Nominacje dla najlepszych od „World Soccer” – KLIKNIJ!

Prawie półtora wieku tradycji


Klub, który założono w roku 1867 zalicza się do najstarszych na całym świecie. Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie piłkarskie zespoły w Anglii, zajmuje pod tym względem piąte miejsce. Piłkarzy Sheffield Wednesday nazywa się popularnie Sowami, a to dlatego, że ich siedziba mieście się w dzielnicy Owlerton (owl – z ang. sowa). Co ciekawe, klub nie stacjonował w tym regionie od początku istnienia. Jego pierwszym domem była dzielnica Olive Grove, a stadionem Bramall Lane, gdzie obecnie gra lokalny rywal Wednesday, czyli Sheffield United. Przenosiny nastąpiły dopiero na przełomie wieków.

Oczywiście, jak w większości przypadków, klub najpierw funkcjonował na nieco amatorskich zasadach, jednak z wolna i nie bez problemów się przekształcał. Droga ku profesjonalizacji nie była jednak łatwa i usłana różami, szczególnie, że w 1879 roku większość piłkarzy zespołu został wcielona do drużyny The Zulus, której celem było generowanie zysków przeznaczanych następnie na pomoc rodzinom żołnierzy poległych w wojnie brytyjsko-zuluskiej. Ekipa ta została rozwiązana w 1882 roku. Sheffield Wednesday szło jednak cały czas do przodu, a duża w tym zasługa Johna Charlesa Clegga, ówczesnego prezydenta klubu, byłego zawodnika, a następie prezesa Football Association. Człowieka tego nie bez kozery nazywa się dzisiaj „Napoleonem Futbolu”, a jego zaangażowanie w promocję piłki nożnej było kamieniem milowym w rozwoju tej dyscypliny sportu na Wyspach, a następnie w całej Europie.

Lata wielkiej chwały i cień wojny

Sheffield swoje największe sukcesy święciło na początku XX wieku. Cztery mistrzostwa Anglii zdobyte w sezonach 1902-03, 1903-04, 1928-29 i 1929-30 oraz Puchary Anglii, które trafiły do gabloty klubu w latach 1895-96, 1906-07 i 1934-35 stawiają Sowy w pierwszym szeregu najbardziej utytułowanych zespołów w kraju. Więcej tytułów mają jedynie takie firmy jak Manchester United, Liverpool, Arsenal, Everton, Sunderland i Aston Villa Takie osiągnięcie musi więc budzić respekt.

Kto wie, czy gdyby nie wybuch II Wojny Światowej, to kolekcja pucharów Wednesday nie była dzisiaj większa, a być może uzupełniałoby ją kilka laurów zdobytych na europejskich boiskach. To jednak tylko gdybanie, ale prawda o klubie jest o wiele bardziej bolesna. Lata 50. okazały się czasem, w którym Sowy wyraźnie podupadły, tak po względem sportowym, jak i finansowym. Powód? Są dwa. Miasto przed wojną słynęło ze swoich fabryk stali (stąd określenie Derby Miasta Stali), które w trakcie działań na froncie były wykorzystywane do produkcji broni. Po wojnie nie wróciły one od razu do dni swojej chwały. Kolejny powód także jest związany z koszmarem II WŚ. Chodzi rzecz jasna o „Sheffield Blitz”, czyli akcję niemieckiego lotnictwa, które w dniach 12-15 grudnia 1940 roku zrzucało bomby na miasto, niszcząc je niemal doszczętnie. Nic więc dziwnego, że lata 50. upłynęły pod znakiem odbudowy Sheffield, a kwestia piłki nożnej została zepchnięta na boczny tor

Huśtawka nastrojów i brzemię Hillsborough

Kibice Sów musieli się więc przyzwyczaić do nowych realiów i tego, że ich drużyna może powalczyć o zwycięstwo, ale co najwyżej w rozgrywkach drugiej dywizji. W ciągu ponad dwudziestu powojennych lat drużyna to spadała z pierwszej ligi, to znowu do niej wracała. Przełom nastąpił w 1975 roku, kiedy to Sheffield zostało zdegradowane aż do trzeciej dywizji, w której spędziło pięć długich sezonów. Nie bez powodu okres ten nazywa się „najczarniejszym” w bardzo długiej historii drużyny z Owlerton. Do elity udało się wrócić dopiero w 1984 roku. O Sheffield Wednesday ponownie zrobiło się głośno, jednak niekoniecznie z powodów czysto sportowych.

Drużyna grała nieźle, owszem, ale to właśnie na stadionie Sów – Hillsborough doszło do największej tragedii w dziejach piłki nożnej. 15 kwietnia 1989 roku podczas półfinałowego meczu Pucharu Anglii pomiędzy Liverpoolem i Nottingham Forest śmierć poniosło aż 96 fanów The Reds. Wina klubu w tym zdarzeniu była znikoma, jednak dopiero po latach wyszło na jaw, że stadion Sheffield nie miał odpowiedniego certyfikatu bezpieczeństwa i przebywanie na nim (szczególnie w latach 80. kiedy na trybunach praktycznie wszyscy stali) było zagrożeniem dla zdrowia, a nawet życia.

Lata współczesne

Ostatnim poważnym sukcesem odniesionym przez Sowy było zdobycie Pucharu Ligi Angielskiej w 1991 roku. Sheffield pokonało na Wembley sam Manchester United i po latach posuchy i godzenia się z upokorzeniami wróciło na piłkarskie salony. Piękna przygoda zespołu trwała przez blisko dekadę. Dekadę, którą Sheffield spędziło w Premier League i chociaż nie było w niej jakąś znaczącą siłą, to gra i zadomowienie się w najwyższej klasie rozgrywek byłym celem samym w sobie.

Niestety, fortuna ponownie się odwróciła. Kolejni menedżerowie zaczęli wydawać zbyt dużo pieniędzy na piłkarzy, którzy wnosili do zespołu zbyt mało jakości. Efektem tej niegospodarności musiał być spadek i wpędzenie klubu w kolejny kryzys. Prym w tym rozdawnictwie wiedli David Pleat i Danny Wilson, których dzisiaj określa się mianem ojców zapaści Wednesday i oskarża o wpędzenie klubu w tarapaty finansowe.

Trzeba bowiem wspomnieć o tym, że ekipa, która w 1991 roku sięgnęła po Puchar Anglii, nieco ponad dekadę później spadła aż do trzeciej ligi! Na Hillsborough zmieniali się kolejni prezesi, jednak żaden z nich nie miał pomysłu na to jak wydźwignąć klub z marazmu. Co więcej, w 2010 roku Sheffield miało spore problemy z prawem, które były spowodowane niepłaceniem podatków. Wybawcą klubu stał się Milan Mandarić, który 29 grudnia 2010 roku zobowiązał się do spłacenia długów i zainwestowania w klub. Nic więc dziwnego, że ówcześni udziałowcy zdecydowali się sprzedać mu swoje akcję (99,7 proc.) za symboliczną kwotę miliona funtów.

Od tego czasu klub powoli wychodzi na prostą. Obecnie występuje w Championship, czyli na bezpośrednim zapleczu elity. Po dwunastu kolejkach spotkań zespół plasuje się w strefie spadkowej, jednak do końca sezonu pozostało jeszcze sporo czasu i można mieć tylko nadzieję, że Sowy utrzymają się w lidze, a w kolejnych latach powalczą o powrót na należne im miejsce. O powrót do Premier League.

Sheffield Wednesday w pigułce:

Sezony spędzone na pierwszym poziomie rozgrywek (Division 1 i PL): 66
Sezony spędzona na drugim poziomie rozgrywek: 35
Sezony spędzone na trzecim poziomie rozgrywek: 9
Sezony spędzone w niższych ligach: 0

Grzegorz GARBACIK
PilkaNożna.pl
foto: Sheffield Wednesday

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 14/2026

Nr 14/2026

Ligi w Europie Premier League

Sensacyjny król strzelców Premier League? Traci tylko jednego gola do Haalanda

Rywalizacja o tytuł króla strzelców Premier League nabiera rumieńców. Erling Haaland ma poważnego konkurenta.

Arsenal v Manchester City, Carabao Cup Final Erling Haaland of Manchester City during the Arsenal v Manchester City Carabao Cup Final match at Wembley Stadium, London, England on 22 March 2026 Credit: Ian Stephen/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1873-0122 IanxStephenx/xEveryxSecondxMediax
2026.03.22 Londyn
pilka nozna puchar Ligii angielskiej
Arsenal Londyn - Manchester City

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Sceny w Premier League! Decydujący gol w doliczonym czasie gry [WIDEO]

Kiernan Dewsbury-Hall bohaterem Evertonu! Jego bramka dała The Toffees remis w meczu z Brentford. Finalnie było 2:2.

Sceny w Premier League! Decydujący gol w doliczonym czasie gry [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Sensacja! Arsenal poniósł porażkę. Co oznacza dla zmagań o mistrzostwo Anglii?

Arsenal przegrał z Bournemouth. To wynik sensacyjny i potencjalnie ważny w kontekście rywalizacji o mistrzostwo Anglii.

Southampton v Arsenal, FA Cup Quarter-final, St Marys Stadium, Southampton, UK - 04 Apr 2026 Mikel Arteta manager of Arsenal shouts directions to his team. Southampton St Mary s Stadium UK, UK NEWSPAPERS OUT Copyright: xSeanxRyanx
2026.04.04 Londyn
pilka nozna , Puchar Anglii
Southampton - Arsenal Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Casemiro przeniesie się do MLS? Chce go klub Messiego

Umowa Casemiro z Manchesterem United wygasa z końcem czerwca i nie zostanie przedłużona. Chrapkę na zakontraktowanie doświadczonego Brazylijczyka ma Inter Miami.

Manchester, England, 15th March 2026. Casemiro of Manchester United, ManU celebrates after scoring during the Manchester United vs Aston Villa Premier League match at Old Trafford, Manchester. Picture credit should read: Andrew Yates / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_096_AY_Man_Utd_Villa SPI-4605-0097
2026.03.15 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Aston Villa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Koniec ery w Liverpoolu. Robertson nie przedłuży kontraktu

Kibice Liverpoolu muszą przygotować się na pożegnania. Nadchodzi koniec pewnej epoki.

Liverpool v FK QARABAG, Champions League Andrew Robertson of Liverpool during the Champions League match between Liverpool and FK QARABAG at Anfield, Liverpool, UK on 28 January 2026. Liverpool Anfield Merseyside UK Editorial use only , Copyright: xRyanxBrownex PSI-23643-0075
2026.01.28 Liverpool
pilka nozna Liga Mistrzow
FC Liverpool - Karabach Agdam
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej