Już o godzinie 16:00 pierwszy gwizdek sędziego, który otworzy rywalizację w fazie pucharowej mistrzostw świata. Poznaliśmy wyjściowe składy obu zespołów na pojedynek w ramach 1/8 finału, w którym Holandia zmierzy się ze Stanami Zjednoczonymi.
Obaj selekcjonerzy postawili na sprawdzonych zawodników, którzy bardzo dobrze prezentowali się w meczach grupowych. Trener Louis van Gaal postawił chociażby na Virgila van Dijka w bloku z trójką stoperów czy na Frenkiego de Jonga w parze z Davym Klaessenem w środku pola. Najwyżej wysuniętymi zawodnikami holenderskiej drużyny będą z kolei Memphis Depay oraz lider Holendrów w fazie grupowej i motor napędowy ofensywy, czyli Cody Gakpo.
Z kolei trener amerykańskiej reprezentacji – Gregg Berhalter postawił na najmocniejsze możliwe zestawienie. Od pierwszej minuty zagra autor zwycięskiego gola w starciu z Iranem Christian Pulisić, którego występ w meczu 1/8 finału jeszcze dwa dni temu stał pod znakiem zapytania. Ponadto w pierwszej jedenastce są chociażby Serginio Dest, Tyler Adams czy Timothy Weah.
Sytuacja w Meksyku jest bardzo napięta. Wskutek wojny z kartelami państwo jest na skraju wojny domowej. Za kilka miesięcy odbędą się tam mecze mistrzostw świata, czy Meksykanie stracą prawa organizacyjne?