Władze La Liga opublikowały dokładny terminach 36. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Właśnie na tę serię spotkań zaplanowano starcie Barcelony z Realem Madryt.
Jeden z najciekawszych meczów na całym świecie zaplanowano na niedzielę 6 maja o godzinie 20:45. Kibice w Europie powinni być zadowoleni z takiego terminu, ponieważ pamiętają, że ostatnio spotkanie pomiędzy Realem, a Barceloną odbyło się w sobotę o godzinie 13:00. Duma Katalonii wówczas ograła Królewskich na Santiago Bernabeu 3:0.
Barca ma w tym momencie dwanaście punktów przewagi nad wiceliderem – Atletico Madryt. Jeśli ekipa ErnestoValverde wygra najbliższy mecz, będzie pewna mistrzostwa kraju.
Oznacza to, że na 36. kolejkę piłkarze z Katalonii prawdopodobnie wyjdą na El Clasico jako mistrzowie Hiszpanii. Na pewno pojawi się wtedy kwestia ustawienia szpaleru przez piłkarzy z Madrytu. Ten element bardzo często jest przerabiany w przypadku starć obu zespołów. Czy tym razem drużyna Zinedine’aZidane’a przywita oklaskami Barcelonę?
Zdystansowany. Dlaczego Kylian Mbappe stał się w Madrycie ciałem obcym?
Wystarczyło jedno zdjęcie, by na Santiago Bernabeu wybiło szambo. A gdy swąd już się ulotnił, ujawniły się wszystkie niesnaski między Kylianem Mbappe a resztą zespołu Królewskich.
Arbeloa zabrał głos po bójce w szatni Realu Madryt. „To ja jestem za to odpowiedzialny”
Konferencja prasowa Realu Madryt przed El Classico została zdominowana przez ostatnie zdarzenie z udziałem Fede Valverde oraz Aureliena Tchouameniego. Ostatnie wydarzenia w Los Blancos skomentował Alvaro Arbeloa.