Holender Theo Bos został nowym trenerem Polonii Warszawa. Jego asystentem będzie Bogusław Kaczmarek, którego właściciel klubu dwa lata temu wyrzucił z pracy. Józefowi Wojciechowskiemu nowego szkoleniowca polecił Leo Beenhakker. Bos podpisał 2,5-letnią umowę.
Wojciechowski po odwołaniu z funkcji Pawła Janasa rozmawiał z kilkoma kandydatami z zagranicy. Najbliżej zatrudnienia był znany z pracy w Legii i Wiśle Serb Dragomir Okuka. Właściciel klubu złożył nawet ofertę Beenhakkerowi, ale ten po doświadczeniach z naszą kadrą nie zamierzał wracać do Polski. Poza tym ma pracę w Feyenoordzie. Polecił zatem Bosa, a także Kaczmarka, który w pracy z reprezentacją był jego asystentem. Zatrudnienie Kaczmarka byłoby jednak o tyle nieoczekiwane, że Wojciechowski zwalniał go z pracy po zaledwie czterech spotkaniach, a szkoleniowiec z Polonią nie zaznał żadnej porażki. Potem panowie w wypowiedziach prasowych nie szczędzili sobie uszczypliwości, a rozstanie było dosyć burzliwe.
45-letni Bos jako trener pracował w FC Den Bosch (2005-2009) i w Vitesse Arnhem (2009-2010). Z tym ostatnim klubem był związany przez całą karierę piłkarską. W latach 1983-1997 rozegrał w barwach Vitesse 369 meczów i zdobył dziewięć bramek. Pracę z Polonią rozpocznie 10 stycznia.
Holender jest już czternastym trenerem Polonii od lipca 2008 roku, gdy klub przejął Józef Wojciechowski. Wcześniej przez szkoleniową ławkę przy Konwiktorskiej przewinęli się: Jan Żurek, Andrzej Wiśniewski, Jerzy Engel junior, Waldemar Fornalik, Dariusz Wdowczyk, Jerzy Kowalik, Jacek Zieliński, Bogusław Kaczmarek, Jacek Grembocki, Duszan Radolsky, Michał Libich, Jose Maria Bakero i Paweł Janas. Ten ostatni zatrudniony najpierw w roli wiceprezesa spraw sportowych wrócił na poprzednią funkcję.
To już przedostatnia kolejka tego sezonu w Ekstraklasie. Na start Zagłębie Lubin gra u siebie z Pogonią Szczecin. Kto wygra mecz? Śledź relację meczu NA ŻYWO!
Jagiellonia straci młodego bramkarza. Jest uznawany za duży talent
Miłosz Piekutowski po zakończeniu sezonu opuści Jagiellonię Białystok. Na temat przyszłości perspektywicznego golkipera wypowiedział się jego menedżer, Mariusz Piekarski.