Świadkami bardzo emocjonującego starcia byli kibice tłumnie zgromadzeni na stadionie SC Freiburg. Gospodarze pokonali 1. FC Nuernberg aż 6:3.
Rozgrywki 2. Bundesligi cieszą się dużym zainteresowaniem. W poniedziałek Schwarzwald-Stadion we Fryburgu Bryzgowijskim wypełnił się do ostatniego miejsca. Żaden z kibiców, który przyszedł na inauguracyjny mecz nowego sezonu, nie mógł żałować pieniędzy wydanych na bilet.
Spotkanie kończące pierwszą kolejkę rozgrywek na zapleczu niemieckiej ekstraklasy od początku obfitowało w emocje. W pierwszej połowie w zasadzie wszystko szło po myśli gospodarzy, którzy po 40 minutach prowadzili już czterema brakami. Potem jednak zawodnicy z Norymbergi pokazali, że stanowią ambitną drużynę. W 53. minucie było już tylko 4:3!
Ostatecznie jednak czerwono-czarni nie dali sobie odebrać trzech punktów. Na chwilę przed końcem wynik na 6:3 ustalił Julian Schuster. Goście przez ostatnie kilka minut grali w osłabieniu, po tym jak czerwoną kartką został ukarany Day Bulthuis.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.