Za nami podwójne derby Moskwy. W niedzielne popołudnie Spartak pokonał na wyjeździe Lokomotiw (3:0), natomiast Dynamo ograło w delegacji CSKA (1:0). W akcji mogliśmy oglądać reprezentantów Polski.
Krychowiak tym razem nie miał powodów do zadowolenia (fot. Reuters)
W pierwszym składzie Lokomotiwu znalazło się oczywiście miejsce dla Grzegorza Krychowiak, który od początku było niezwykle aktywny. Reprezentant Polski – tak jak już kilkukrotnie podczas tego sezonu – próbował szczęścia z dystansu, jednak tym razem nie miał dobrze ustawionego celownika.
To samo można zresztą było powiedzieć o jego kolegach z drużyny, którzy mieli problem ze sforsowaniem defensywy Spartaka. W pierwszej połowie derbów goli ostatecznie nie zobaczyliśmy, jednak po zmianie stron worek z bramkami się rozwiązał. Okazało się, że do siatki trafili wyłącznie goście.
W 57. minucie wynik spotkania otworzył Ezequiel Ponce, który sprytnym uderzeniem przeniósł piłkę nad bramkarzem, a kiedy na 2:0 podwyższył Jordan Larsson, było już jasne, że Lokomotiw po takich ciosach się nie podniesie. Larsson dorzucił zresztą także gola numer 3 i efektowne zwycięstwo Spartaka w derbach stało się faktem.
Wspomniany Krychowiak przebywał na boisku od początku do końca. W akcji ponownie nie oglądaliśmy z kolei innego z Polaków w ekipie z Moskwy – Macieja Rybusa.
***
W równolegle rozgrywanych kolejnych derbach stolicy, CSKA Moskwa przegrał na swoim terenie z Dynamem Moskwa (0:1). Gola na wagę zwycięstwa gości zdobył Clinton N’Jie w 86. minucie.
W wyjściowym składzie Dynama wyszedł Sebastian Szymański, który przebywał na boisku do 80. minuty. Na placu boju zastąpił go wspomniany wcześniej strzelec gola.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.