Vincenzo Montella nie będzie już dłużej pełnił funkcji trenera Milanu. Władze klubu podjęły decyzję o zmianie na stanowisku szkoleniowca pierwszego zespołu z powodu rozczarowujących wyników od początku sezonu.
Piłkarze Milanu mają nowego trenera (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że „Rossonerich” poważnie wzmocnili swoją kadrę podczas letniej przerwy i wydawało się, że ponownie będą w stanie walczyć o najwyższe zaszczyty we włoskim futbolu. Jak się jednak okazało, Milan okazał się największym rozczarowaniem obecnej kampanii w Serie A.
Drużyna Montelli w czternastu ligowych kolejkach wywalczyła zaledwie dwadzieścia punktów i jej strata do ścisłej czołówki jest już dość znaczna. Różnice są na tyle duże, że wydaje się, iż na San Siro będą musieli jeszcze poczekać na powrót swoich pupili do Ligi Mistrzów.
Milan gra co prawda w Lidze Europy, czyli drugich co do ważności rozgrywkach na Starym Kontynencie i chociaż zapewnił sobie awans od fazy pucharowej, to o wygranie pucharu wcale nie będzie tak łatwo.
Szefowie klubu uznali, że nadszedł już najwyższy czas na zmiany i po niedzielnym remisie z Torino zwolnili Montellę. Obowiązki trenera pierwszego zespołu przejął były piłkarz Milanu, Gennaro Gattuso, który do tej pory prowadził drużynę młodzieżową „Rossonerich”.
#ACMilan comunica l’esonero di @VMontella dall’incarico di allenatore della Prima Squadra. La conduzione tecnica è affidata a Gennaro Gattuso, che lascia il suo incarico di allenatore della Primavera, e al quale rivolgiamo i più calorosi auguri di buon lavoro
#ACMilan announce to have parted ways with @VMontella. Management of the first team is entrusted to Gennaro Gattuso, who leaves his position as Primavera coach and to whom we wish the best of luck
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.