RobertLewandowski znowu powiększył przewagę nad resztą stawki w wyścigu o Złotego Buta. Polak ma już na koncie 35 goli i ściga się już praktycznie sam ze sobą.
W tym sezonie wszyscy rywale z europejskich boisk są deklasowani przez kapitana reprezentacji Polski. Lewandowski strzela gole jak szalony, buduje coraz większą przewagę i wszystko wskazuje na to, że Złoty But trafi do jego gabloty.
Snajper Bayernu Monachium w miniony weekend popisał się hat-trickiem. Były to jego gole numer 33, 34 i 35, co oznacza, że w zestawieniu Złotego Buta ma już 70 punktów. Taki wynik dałby mu zwycięstwo w tym wyścigu w 22 sezonach!
Pobicie rekordu GerdaMuellera pod względem liczby goli w jednym sezonie Bundesligi jest już w zasadzie formalnością i trzeba iść krok dalej. Do końca sezonu w lidze niemieckiej pozostało osiem kolejek. Lewandowski strzela gole ze średnią 1,4 trafienia na mecz. Jeśli zachowa taką regularność do 34. kolejki, wówczas jego licznik na koniec rozgrywek będzie wskazywał 46 bramek! To pozwoliłoby wyrównać wynik HectoraYazalde z sezonu 1973-74 oraz LeoMessiego z kampanii 2012-13. Lepsi od Polaka byliby już tylko: DuduGeorgescu – 47 bramek w sezonie 1976-77, CristianoRonaldo – 48 trafień w sezonie 2014-15 i właśnie Messi – 50 goli w sezonie 2011-12.
Przewaga Lewandowskiego nad wiceliderami wynosi obecnie 24 punkty, czyli 12 goli. Drugie miejsce zajmuje właśnie Ronaldo, który nie zdobył bramki w minionym tygodniu bramki w starciu z Benevento, do spółki z Messim, który ustrzelił dublet w meczu z Realem Sociedad.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.