Nieprawdopodobne! Wisła wygrywa u siebie po golu w ostatnich sekundach!
Wisła Kraków wygrała ze Śląskiem Wrocław w spotkaniu rozgrywanym w ramach 9. serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Sprawdź, jak do tego doszło!
Pierwsza bramka rywalizacji padła po nieco ponad kwadransie gry. Za swoją nieustępliwość nagrodzony został Angel Rodado, który pazernie wbił się przed obrońcę Śląska i wykorzystał podanie Kacpra Dudy.
Jak się później okazało, na kolejną bramkę musieliśmy dość długo czekać. Tym razem gol padł kwadrans, ale przed zakończeniem spotkania. Do wyrównania doprowadził Adam Ciućka.
Gdy już wydawało się, że Wojskowi wrócą na Dolny Śląsk z punktem, w doliczonym czasie gry bramkę na 2:1 dla Wisły zdobył Alan Uryga! Po trwającej chwilę i trzymającej w napięciu analizie trafienie to zostało ostatecznie uznane.
Do ostatniego w tym meczu gwizdka arbitra nie padła już żadna bramka, gol Urygi padł bowiem w ostatnich sekundach meczu. Wisła wciąż nie straciła zatem choćby punktu w meczach rozgrywanych w tym sezonie przy Reymonta.
Widzew Łódź podzielił się punktami z Wieczystą w spotkaniu rozgrywanym w ramach 9. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Umarł król, niech żyje król! Angel Rodado znów strzela [WIDEO]
Kibice krakowskiej Wisły nie muszą się zbytnio martwić brakiem Jordiego Sancheza. Pałeczkę po liderze klasyfikacji strzelców Ekstraklasy przejął jego rodak, który otworzył wynik meczu ze Śląskiem.