Reprezentacja
Chorwacji doznała porażki 2:4 z Francją w wielkim finale
mistrzostw świata rozegranym w Moskwie. Mimo przegranej, selekcjoner
Zlatko Dalić był bardzo zadowolony z postawy swojej drużyny.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Gratuluję Francji zdobycia tytułu. Przez początkowe 20 minut
graliśmy dobrze, kontrolowaliśmy mecz. Potem był samobójczy gol
po stałym fragmencie gry. Wróciliśmy do życia, znów
dominowaliśmy i wtedy podyktowano rzut karny przeciwko nam –
ocenił Dalić na pomeczowej konferencji prasowej. – Muszę
pogratulować moim zawodnikom, to było może najlepsze spotkanie,
jakie rozegraliśmy na tym turnieju. Przeciwko tak silnemu rywalowi
jak Francja nie możesz popełniać żadnych błędów. Jesteśmy
trochę smutni, ale musimy być dumni z tego, co osiągnęliśmy –
dodał 51-letni szkoleniowiec.
Dotarcie
do finału to najlepszy wynik w historii startów Chorwatów w
mistrzostwach świata. Do tej pory ich największym sukcesem było
zajęcie trzeciego miejsca na turnieju w 1998 roku.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.