Jurijs Żigajevs, pomocnik Widzewa Łódź staje przed sporą szansą na zaprezentowanie swoich umiejętności. Z powodu absencji kilku podstawowych zawodników Łotysz ma pojawić się w wyjściowej jedenastce Widzewa na ligowy mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Sam piłkarz nie ukrywa, że jest dobrze przygotowany i jeśli tylko otrzyma swoją szansę to postara się jej nie zmarnować. – Jestem tutaj pół roku, a jakoś nie udało się wedrzeć do jedenastki. Miałem przez jakiś czas uraz, teraz już czuje się dobrze, więc mam zamiar się pokazać. Jeśli wskoczę do pierwszego składu, to nie zamierzam tego miejsca oddać – powiedział.
– Nie jesteśmy faworytem. Nawet jeśli ktoś nas za takowego bierze, to to nie będzie miało znaczenie na boisku. To na pewno będzie trudny mecz. Gramy na wyjeździe, a rywal bardzo będzie się chciał pokazać, Po ostatniej przegranej z GKS-em będą na pewno bardzo zmotywowani, ale my też mamy silną motywację i jedziemy po trzy punkty – dodał Żigajevs.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.