– Podbeskidzie to naprawdę dobry zespół i ta wygrana nie jest kolejną odfajkowaną wygraną, a zwycięstwem z dobrą drużyną – powiedział Jacek Zieliński po wygranym meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Jego Polonia Warszawa zdołał przechylić szalę zwycięstwa nad „Góralami” dopiero w końcówce spotkania.
Zieliński po meczu nie ukrywał swojego zadowolenia. Jego zdaniem Podbeskidzie rozegrało bardzo dobre zawody i przy odrobinie szczęścia mogło wywieźć z Warszawy punkty. – Te dzisiejsze trzy punkty są więc bardzo ważne – powiedział opiekun „Czarnych Koszul”. – Tym bardziej, że ten mecz ułożył się tak jak ułożył – goście zdobyli gola praktycznie po pierwszej swojej akcji. Wówczas powiało trochę chłodem.
– Duże słowa uznania należą się dla drużyny, ponieważ zagraliśmy bardzo mądrze i poprawnie. Było tak szczególnie w drugiej połowie, gdy obserwowaliśmy dobrą grę popartą wieloma sytuacjami, arytmią gry, zmiennymi akcjami, a przede wszystkim dwoma bramkami. Z tego trzeba się cieszyć. To bez wątpienia ciężko wydrapane trzy punkty, ale właśnie taka zdobycz smakuje najlepiej. Cieszę się ze zwycięstwa i choć doceniam zespół Podbeskidzia, to uważam, że zasłużyliśmy na tą wygraną – dodał Zieliński.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.