Zieliński: Transfer? Nie zaprzątam tym sobie głowy
Piotr Zieliński jest od kilku dni łączony z Liverpoolem. Polskie i angielskie źródła donoszą, że przeprowadzka pomocnika na Anfield jest już praktycznie przesądzona, a jej oficjalne ogłoszenie to kwestia kilkudziesięciu godzin. Co na to sam zainteresowany?
Piotr Zieliński czeka na finał negocjacji z Liverpoolem (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Zieliński jest obecnie zawodnikiem Udinese Calcio, a zakończony sezon spędził na wypożyczeniu do Empoli. Nieoficjalnie wiadomo, że Liverpool jest skłonny do zapłacenia za Polaka około 12 milionów euro, co sprawiłoby, że stałby się on najdroższym piłkarzem z naszego kraju w historii.
W minionym sezonie „Zielu” wystąpił na wszystkich frontach w 36 spotkaniach w barwach Empoli. W tym czasie udało mu się strzelić pięć goli i dorzucić do niego sześć asyst.
21-letni Zieliński przebywa obecnie w Jurcie, gdzie wraz z kolegami z reprezentacji przygotowuje się do finałów Euro 2016. Co główny zainteresowany sądzi o swojej przeprowadzce do Liverpoolu? – Jestem na zgrupowaniu reprezentacji i nie zaprzątam tym sobie głowy. Skupiam się na tym, co jest tutaj – powiedział, cytowany przez „Przegląd Sportowy”.
Jak wynika z informacji angielskich mediów Zieliński ma otrzymać w Mieście Beatlesów pięcioletni kontrakt. Spekuluje się, że jego zarobki wyniosą około 60 tysięcy funtów tygodniowo.
gar, PiłkaNożna.pl źr. Liverpool Echo / Przegląd Sportowy
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.