Przejdź do treści
Zieliński to mój prywatny nauczyciel

Ligi w Europie Serie A

Zieliński to mój prywatny nauczyciel

W 2021 roku postawił kroczki w pierwszym zespole Romy i reprezentacji Polski. W 2022 roku szedł już krokiem niemal defiladowym, bo stał się zawodnikiem wyjściowej jedenastki biało-czerwonych na otwarcie mundialu, a w drużynie prowadzonej przez Jose Mourinho odgrywa na tyle istotną rolę, że znalazł się w pierwszym składzie na finał Ligi Konferencji Europy. – To moje pierwsze trofeum. Najważniejsze. Do tej pory – uśmiecha się 21-letni Nicola Zalewski, Odkrycie Roku według „PN”. Rozmowa odbyła się oczywiście przed weekendowym meczem Napoli – Roma.



Otrzymanie nagrody rzecz jasna cieszy, niemniej jest zwieńczeniem udanego roku w moim wykonaniu. Zresztą, udanego… To był dla mnie fantastyczny rok! Mam prawo tak ocenić ten czas – mówi Zalewski. – W jakimś stopniu mnie zaskoczyliście przyznaniem tytułu Odkrycia Roku, ale też nie do końca.

Dobrze słyszeć, gdy młody człowiek jest pewny siebie.
Staram się.

Zatem jak oceniasz swoją obecną pozycję w Romie?
Rywalizacja w zespole stoi na bardzo wysokim poziomie, kolegom nie brakuje piłkarskich umiejętności. Ja konkuruję o miejsce w wyjściowej jedenastce przede wszystkim z Leonardo Spinazzolą, mistrzem Europy. Trudno nie być zadowolonym, gdy przy takim rywalu rozgrywasz sporo minut, choć oczywiście nie zawsze występuję na lewym wahadle. Jose Mourinho bardzo mi pomaga – w każdym trudnym momencie, nie tylko na boisku, ale również w życiu, mogę liczyć na trenera, kolegów z drużyny, cały klub. Parę dni po śmierci mojego taty trener pozwolił mi wejść na boisko w meczu z Lazio Rzym, mimo że wcześniej w tamtym sezonie właściwie nie grałem. Jakbym mógł nie docenić takiego gestu? W pewnym stopniu byłem przygotowany na śmierć taty, lekarze nas na to przygotowywali, natomiast dla mnie to i tak był bardzo trudny moment. Jestem trenerowi, kolegom z drużyny, wszystkim w Romie bardzo wdzięczny za wsparcie.

Podobno Mourinho lubi też pożartować z twojego ubioru, wasza relacja wydaje się być bardzo dobra.
To prawda, z tym że akurat te żarty są nie na miejscu, ba ja ubieram się bardzo dobrze. Cóż mogę powiedzieć, 40 lat temu moda była inna…

A który z piłkarzy najbardziej ci pomaga?
Lorenzo Pellegrini. Z racji tego, że jest kapitanem Romy, ale zdarza nam się spotykać również poza klubem. Znamy się już sporo czasu, reprezentuje nas ten sam agent, Giovanni Ferro, czasem w szerszym gronie wychodzimy na kolację. Mamy bardzo dobry kontakt.

W drużynie narodowej z kolei kimś takim dla ciebie jest Piotr Zieliński.
Zdecydowanie. Jesteśmy stale na łączach. Niedawno Napoli pożegnało się z Pucharem Włoch po meczu z Cremonese. Natychmiast podziękowałem Piotrkowi za przysługę, bo teraz Roma ma teoretycznie łatwiejszą drogę w tych rozgrywkach – w ćwierćfinale zmierzymy się właśnie z tym zespołem. Mówiąc jednak zupełnie poważnie, Piotrek na zgrupowaniach drużyny narodowej jest dla mnie niczym starszy brat. Ja nigdy nie mieszkałem w Polsce, nie znam tak dobrze języka. Co prawda w domu rodzice, babcia rozmawiali po polsku, oglądaliśmy polską telewizję, jestem w stanie się porozumieć, niemniej czasem brakuje mi słów. Czyli mówię trochę słabo, ale lepiej niż Matty Cash! A na poważnie – Piotrek zawsze służy mi podpowiedzią, jest w pewnym sensie moim prywatnym nauczycielem. Właściwie od tego nasza relacja się zaczęła. Teraz mogę liczyć na Ziela w każdej sytuacji. Zresztą z Robertem Lewandowskim też sporo rozmawiamy, przed mundialem mówił mi, żeby grać spokojnie, że presja na nas nie ciąży. Dobry kolega, a co najważniejsze świetny piłkarz. Trochę na boisku wygrał.

Twoja ocena finałów mistrzostw świata w wykonaniu reprezentacji Polski?
Na turnieju przegraliśmy dwa spotkania – z wicemistrzami i mistrzami świata. Źle nam nie poszło, po 36 latach reprezentacja Polski wywalczyła awans z grupy na mundialu, atmosfera w zespole była dobra. Niedosyt jednak pozostał, ponieważ mecz z Francją mógł potoczyć się inaczej, gdyby udało nam się zdobyć bramkę w pierwszej połowie, a okazja ku temu była. Oczywiście tylko głośno się zastanawiam, Francja to dobra drużyna, w dodatku z Kylianem Mbappe z przodu.

A jak się układała twoja współpraca z Czesławem Michniewiczem?
Bardzo dobrze. Trener dał mi dużo szans, zdobyłem miejsce w wyjściowej jedenastce drużyny narodowej. Zacząłem mundial w pierwszym składzie, mecz z Meksykiem trochę mi nie wyszedł, więcej – był słaby w moim wykonaniu, więc selekcjoner zdecydował, że będą grali inni zawodnicy. W ostatecznym rozrachunku wyszliśmy z grupy. Nie miałem jeszcze okazji podziękować trenerowi osobiście, wymieniliśmy tylko kilka wiadomości, jeśli jednak pojawi się w Rzymie, z przyjemnością zaproszę go na kawę.

Jak postrzegasz swoją rolę w reprezentacji Polski w 2023 roku?
Już wiemy, że nowym trenerem reprezentacji Polski nie został Jose Mourinho, a to by mi odpowiadało. Żarty na bok – na ten moment jestem skupiony wyłącznie na Romie, bo tylko takie podejście może sprawić, że będę w pełni gotowy na marcowe mecze kadry w kwalifikacjach mistrzostw Europy. Interesuje mnie tylko piłka nożna, na początku sezonu zamieszkałem sam, do ośrodka treningowego mam teraz 15 minut, wcześniej było to około 50 minut. Rzadziej widuję się z rodziną, choć mama, siostra i babcia są obecne na każdym moim meczu w Rzymie. A że często gramy co trzy dni, okazji do spotkań nie brakuje. Przede wszystkim jednak w wolnym czasie dużo śpię. Regeneracja jest bardzo istotna.

W klubie najczęściej występujesz na lewym wahadle, Michniewicz uważał, że twoje miejsce na boisku w reprezentacji Polski jest wyżej, na której pozycji czujesz się najlepiej?
Roma gra w ustawieniu z trzema środkowymi obrońcami, jeśli więc trener uważa, że powinienem występować na lewej stronie, nie mam z tym żadnego kłopotu. Zdarza się, że jestem przesuwany na prawą stronę i też w niczym mi to nie przeszkadza, choć tu mogę powiedzieć, iż lepiej mi się gra z lewej strony. Klasycznym lewym obrońcą raczej nie zostanę, natomiast na wahadle czuję się dobrze. Co nie zmienia faktu, że właściwie w każdym elemencie mogę być lepszy. Choćby jeśli chodzi o grę w defensywie. Pracuję nad tym z trenerami Romy, zresztą klub zapewnia mi rozwój w każdym aspekcie – taktycznym, technicznym, fizycznym. Mam 21 lat, nie jestem jeszcze piłkarzem kompletnym.

Wykończenie sytuacji podbramkowych też jest do poprawy? Pytam nie tylko dlatego, że jeszcze nie strzeliłeś gola dla Romy, ale odnoszę wrażenie, iż twoje uderzenia nie zawsze mają odpowiednią siłę.
Mogę to poprawić, nie jest jednak tak, iż mam z tym szczególnie duży kłopot. Dobór siły uderzenia zawsze wynika z pozycji, z której oddajesz strzał. Czasem trzeba kopnąć piłkę mocno, czasem poszukać mniejszej siły, ale większej precyzji. Nie zdobyłem jeszcze bramki dla Romy, podobnie jak dla reprezentacji Polski, choć okazje ku temu były. Nie skupiam się jednak na tym, nie nakładam na siebie dodatkowej presji. Ten gol prędzej czy później przyjdzie.

PRZEMYSŁAW PAWLAK

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W NAJNOWSZYM WYDANIU TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 7/2026

Nr 7/2026

Ligi w Europie Serie A

Lecce było o krok od sensacji. Inter z Zielińskim zadał dwa szybkie ciosy

Inter Mediolan odniósł kolejne zwycięstwo w Serie A, choć wizyta na południu Włoch okazała się wyjątkowo wymagająca. O losach spotkania z Lecce zdecydowały dopiero stałe fragmenty gry w końcówce meczu.

US Sassuolo Calcio v FC Internazionale - Serie A Enilive Piotr Zielinski of FC Internazionale in action during the serie Serie A Enilive match between US Sassuolo Calcio and FC Internazionale at Mapei Stadium on February 8, 2026 in Reggio Emilia, Italy Reggio Emilia Mapei Stadium Reggio Emilia Italy Copyright: xGiuseppexMaffiax SerieA_Sassuolo-Inter_0802202608410
2026.02.08 Reggio Emilia
pilka nozna Liga Wloska
US Sassuolo Calcio - Inter Mediolan
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Zieliński znów poprowadzi do zwycięstwa? Lecce – Inter [LIVE]

Zieliński i spółka po fatalnym występie w LM powalczą o punkty na południu Włoch. Lecce choć w dolnej części tabeli jest niewygodnym rywalem.

Logo Serie A Enilive  during  Cagliari Calcio vs AS Roma, Italian soccer Serie A match in Cagliari, Italy, August 18 2024 (Photo by Luigi Canu/IPA Sport / ipa-agenc/IPA/Sipa USA)
2024.08.18 Cagliari
pilka nozna liga wloska
Cagliari Calcio - AS Roma
Foto IPA/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Cudowne trafienie przewrotką w Bundeslidze! To może być gol sezonu [WIDEO]

Ragnar Ache oddał cudowny strzał przewrotką, który może śmiało rywalizować o gola sezonu!

Cudowne trafienie przewrotką w Bundeslidze! To może być gol sezonu [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Polak może zadebiutować w Interze! Znalazł się w kadrze na mecz

Iwo Kaczmarski zyskał w oczach trenera Cristiana Chivu i może otrzymać szansę debiutu w pierwszym zespole Interu Mediolan.

2024.07.21 Tychy
Pilka nozna Betclic 1 Liga sezon 2024/2025
GKS Tychy - Miedz Legnica
N/z Iwo Kaczmarski
Foto PressFocus

2024.07.21 Tychy
Football Polish First League season 2024/2025
GKS Tychy - Miedz Legnica
Iwo Kaczmarski
Credit: PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Włoski klub obserwuje obrońcę z Premier League

Środkowy obrońca opuści Premier League? Dwukrotny reprezentant Argentyny jest łączony m.in. z klubem Serie A.

Bournemouth v Aston Villa, Premier League Marcos Senesi 5 of AFC Bournemouth during the Premier League match between Bournemouth and Aston Villa at the Vitality Stadium, Bournemouth, UK on 7 February 2026. Bournemouth Vitality Stadium Dorset UK Editorial use only DataCo restrictions apply See www.football-dataco.com , Copyright: xGrahamxHuntx PSI-23705-0230
2026.02.07 Bournemouth
pilka nozna liga angielska
AFC Bournemouth - Aston Villa

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej