Zieliński: To, co wyprawialiśmy na boisku woła o pomstę do nieba
– Przegraliśmy mecz w stylu, który nie przystoi zespołowi marzącemu o wysokich miejscach w lidze – powiedział samokrytycznie szkoleniowiec Polonii Warszawa, Jacek Zieliński po tym, jak „Czarne Koszule” przegrały z Cracovią 1:3.
– To, co wyprawialiśmy na boisku woła o pomstę do nieba. Tylu błędów nie popełniliśmy chyba w pięciu ostatnich meczach i to jeszcze pomnożonych przez dwa – irytował się Zieliński. – Ciężko powiedzieć, dlaczego tak się stało.
– Widać, że Cracovia walczyła o życie i w nagrodę dostała trzy punkty. Natomiast my musimy znów odrabiać straty. Gratuluję rywalom, bo pokazali charakter, natomiast my musimy inaczej poukładać klocki – dodał trener warszawskiego zespołu. – Jeśli nadal będziemy grali tak słabo w defensywie, to o pucharach możemy tylko pomarzyć.
– Cracovia nie zasługuje na ostatnie miejsce w tabeli, ale trzeba powiedzieć, że w dużej mierze odpowiada za to słaba gra w rundzie jesiennej. Tabela jest spłaszczona, a mecze są bardzo nieprzewidywalne. Dawno nie było takiej sytuacji – potwierdził Zieliński.
– Jeśli chodzi o Macieja Sadloka, to niebawem wróci do składu. Na razie dochodzi do siebie po kontuzji, chcę, by znów był pokazał poziom reprezentacji – zakończył szkoleniowiec.
Udany powrót Banasika! Arka pokonała mizerne Zagłębie
Na zakończenie 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy beniaminek w debiucie Dariusza Banasika pokonał Lubinian 3:1. Gole dla Arki strzelali Oskar Kubiak, Sebastian Kerk i Vladislavs Gutkovskis. Goście odpowiedzieli trafieniem Levente Szabo.
Mecz przyjaźni na zamknięcie 27. kolejki! Arka – Zagłębie [LIVE]
Nad morzem zakończymy świąteczną serię gier w PKO BP Ekstraklasie. W Gdyni Arka będzie chciała odskoczyć Widzewowi i Bruk-Betowi, a Zagłębie wykorzystać remis w starciu Jagiellonii z Lechem. Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE!
Dlaczego Kaczmarek nie objął Radomiaka? „Klub ma prawo się nie zgodzić”
Były trener Lechii Gdańsk mógł przejąć drużynę z Radomia po Goncalo Feio. Ostatecznie Warchoły misję utrzymania Radomiaka powierzyli ponownie Bruno Baltazarowi.