Zinedine Zidane nie może narzekać na brak piłkarzy w formie przed finałem Ligi Mistrzów. Szkoleniowiec Królewskich przyznał, że trudno będzie mu zostawić niektórych zawodników poza kadrą na mecz z Liverpoolem.
Po wczorajszym meczu z Celtą Vigo, który grający na Santiago Bernabeu Real wygrał 6:0, Zidane nie miał powodów do zmartwień. Powiedział on, że jest zadowolony z wysokiej formy wszystkich swoich zawodników. To, co dla jednych jest plusem, dla niego może być jednak niedługo… problemem.
– Z pewnością będę mieć ból głowy przy wybieraniu kadry na finał – mówił po spotkaniu Francuz i dodał, że lepiej byłoby, gdyby mógł wziąć do Kijowa wszystkich podopiecznych. W pomeczowych wypowiedziach odniósł się m.in. do Garetha Bale’a, który był wyróżniającym się piłkarzem gospodarzy. Pochwalił także Keylora Navasa, który imponuje pewnością w bramce.
Finał Ligi Mistrzów odbędzie się 26 maja o 20.45 na Stadionie Olimpijskim w Kijowie. Piłkarze Realu przed spotkaniem z Liverpoolem wybiegną jeszcze na murawę El Madrigal, by w ostatniej ligowej kolejce zmierzyć się z Villarreal.
Zdystansowany. Dlaczego Kylian Mbappe stał się w Madrycie ciałem obcym?
Wystarczyło jedno zdjęcie, by na Santiago Bernabeu wybiło szambo. A gdy swąd już się ulotnił, ujawniły się wszystkie niesnaski między Kylianem Mbappe a resztą zespołu Królewskich.
Arbeloa zabrał głos po bójce w szatni Realu Madryt. „To ja jestem za to odpowiedzialny”
Konferencja prasowa Realu Madryt przed El Classico została zdominowana przez ostatnie zdarzenie z udziałem Fede Valverde oraz Aureliena Tchouameniego. Ostatnie wydarzenia w Los Blancos skomentował Alvaro Arbeloa.