Zinedine Zidane był bardzo zadowolony po spotkaniu z SSC Napoli, ale nie mogło być inaczej. Prowadzony przez niego Real Madryt wygrał (3:1) i zrobił spory krok na drodze w kierunku ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Królewscy przegrywali już z Napoli na własnym boisku, jednak wzięli się do roboty i zapewnili sobie przed rewanżem pokaźną zaliczkę. Nic więc dziwnego, że francuski szkoleniowiec miał po końcowym gwizdku powodu do radości.
– Rozegraliśmy świetne spotkanie. Nie wiem, czy był to nasz najlepszy mecz, ale na pewno spisaliśmy się bardzo dobrze – powiedział Zidane.
Opiekun Realu odniósł się słów swojego odpowiednika z ławki trenerskiej Napoli. Maurizio Sarri stwierdził, że w środę zobaczył w akcji najlepszych Los Blancos od trzech miesięcy. – Być może tak było, nie wiem. Na pewno spisaliśmy się dobrze pod względem intensywności. To bardzo ważne w starciu z takim przeciwnikiem – dodał.
– Jeśli miałby więc podsumować nasz występ, to chyba jednak się zgodzę się z moim rywalem – zakończył Zidane.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.