Legendarny francuski piłkarz, Zinedine Zidane, pełniący obecnie funkcję doradcy prezydenta Realu Madryt wierzy, że Królewscy tym razem przebrną przez 1/8 finału Ligi Mistrzów. – Olympique Lyon musi przygotować się na porażkę – przyznał były rozgrywający ekipy ze stolicy Hiszpanii.
Przeciwnikiem Realu w walce o ćwierćfinał elitarnych rozgrywek jest francuski Olympique Lyon, z którym Los Blancos mają fatalny bilans bezpośrednich starć i całkiem świeże, koszmarne wspomnienia z bezpośredniej rywalizacji w Lidze Mistrzów. – Tym razem to Królewscy będą górą, jestem tego pewien – wyznał Zidane, który z Realem wygrał Puchar Europy w 2002 roku, strzelając w finale zwycięską bramkę. – Mamy sporo szacunku do Lyonu, nie zlekceważymy Francuzów. Mimo wszystko jestem spokojny o wynik, z Jose Mourinho zespół wciąż się rozwija i z pewnością jest obecnie lepszy, niż w ubiegłym sezonie – dodał popularny Zizou.
Real pierwszy mecz rozegra na Stade Gerland, co zdaniem Zidane’a będzie miało spore znaczenie. – Wyciągnęliśmy wnioski z błędów popełnionych przy okazji naszego ostatniego starcia z Lyonem. Rewanż na własnym boisku daje Królewskim sporą przewagę, nie możemy jednak przegrać na wyjeździe. Jeśli pierwsi strzelimy gola we Francji, jedną nogą będziemy już w ćwierćfinale Ligi Mistrzów – podsumował Zidane.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?