We
wtorkowy wieczór Real Madryt zmierzy się z Wolfsburgiem w
rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Przed Królewskimi
bardzo trudne zadanie: aby awansować do kolejnej rundy, będą
musieli odrobić dwubramkową stratę z pierwszego spotkania. Trener
Zinedine Zidane wierzy, że jego podopieczni są w stanie tego
dokonać.
–
Przed nami wielki mecz. Potrzebujemy chłodnych głów, aby
zrealizować swój cel. Nie zamierzamy wygrać w ciągu pierwszych 10
czy 15 minut. Zadanie będzie trudniejsze, jeśli rywale strzelą
gola, ale to także jest możliwe. Musimy być skoncentrowani od
pierwszej minuty. Musimy zdobywać bramki, ale mamy na to 90 minut.
Musimy być cierpliwi – powiedział Zidane. – Kibice chcą zobaczyć
swój zespół rozgrywający dobry mecz. Jestem pewien, że tak
właśnie się zaprezentujemy. Rezultat pierwszego spotkania znacznie
skomplikował naszą sytuację, ale jednocześnie walka stała się
bardziej ekscytująca – dodał francuski szkoleniowiec Królewskich.
W
ubiegłym tygodniu Real Madryt nieoczekiwanie przegrał 0:2 z
Wolfsburgiem na wyjeździe. Wtorkowy mecz rewanżowy na Estadio
Santiago Bernabeu rozpocznie się o godzinie 20:45.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.