Zinedine Zidane jest dumny ze swoich piłkarzy, którzy we wtorek przeprowadzili tzw. remontadę i awansowali do półfinału Ligi Mistrzów. Nikogo nie może dziwić, że Francuz cieszy się z posiadania w składzie takiego gracza jak Cristiano Ronaldo.
Zinedine Zidane awansował ze swoim zespołem do 1/2 finału Ligi Mistrzów
Portugalczyk we wtorkowym starciu zdobył hattricka, zapewniając Królewskim awans do 1/2 finału. Wcale jednak tak kolorowo być nie musiało, ponieważ w pierwszym meczu madrytczycy przegrali z Wolfsburgiem (0:2).
– W piłce trzeba swoje wycierpieć, ale lepiej jest wygrywać – uważa Zidane. – Nigdy nie jest łatwo, szczególnie wtedy, gdy w pierwszym meczu się przegrywa. Jednak dzięki indywidualnościom, walce i poświęceniu triumfowaliśmy – dodaje Francuz.
– Ronaldo to wyjątkowy piłkarz. Cały zespół zagrał fenomenalnie, jednak to on zrobił różnicę. Strzelił trzy gole właśnie wtedy, gdy zespół go potrzebował – kończy trener Realu.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.