Tego nikt się nie spodziewał. Real Madryt przegrał z Wolfsburgiem (0:2) w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów, a swojego rozczarowania po tym spotkaniu nie krył Zinedine Zidane.
Szkoleniowiec Królewskich zdradził, że będzie szukał w najbliższych dniach przyczyn tak słabej postawy swojej drużyny. Tej samej, która niedawno pokonała na Camp Nou Barcelonę. – Ponoszę całkowitą winę – powiedział Zidane.
– Czeka nas dokładna analiza tego spotkania. Mogą powiedzieć, że jestem dumny z moim zawodników, a odpowiedzialność za porażkę ponoszą ja i muszę teraz znaleźć przyczynę tej porażki – dodał Francuz.
Dlaczego w ciągu zaledwie kilku dni zobaczyliśmy dwie twarze Realu? Dlaczego drużyna, która wygrała z Barceloną, kilkadziesiąt godzin później okazała się gorsza od znajdującego się pod formą Wolfsburgu?
– Cierpieliśmy pod względem fizycznym, szczególnie w pierwszej połowie. Myślę, że może to mieć związek z sobotnim meczem na Camp Nou – zakończył opiekun Królewskich.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.