Marcin Żewłakow zdobył pierwszą bramkę dla GKS Bełchatów w wygranym meczu z Legią Warszawa (2:0). – Legia wyjątkowo mi leży. Bardzo cieszy mnie to zwycięstwo, bo początek rundy mieliśmy niemrawy i taki bez wyrazu, no i oczywiście bez zwycięstwa. Jednak to był najlepszy mecz na przełamanie. Wygrana 2:0 ma swoją wymowę i mam nadzieję, że będzie to dobry prognostyk na przyszłość – powiedział po zakończeniu spotkania napastnik bełchatowian.
– Mamy teraz dwa tygodnie przerwy i możemy jeszcze poprawić to, co nie funkcjonuje w naszej grze. Dziś szczęście nam sprzyjało w myśl powiedzenia, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Sukcesy rodzą się w bólach, czasami tak w piłce jest, że przeważa jedna drużyna, a wygrywa druga – podsumował spotkanie Żewłakow.
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.