Wojciech Golla nie zaliczy niedzieli do udanych. Jego NEC Nijmegen został na wyjeździe rozgromiony przez Ajax Amsterdam.
Wojciech Golla będzie miał o czym myśleć (fot. Łukasz Skwiot)
Polski obrońca jak zwykle wyszedł na boisko w podstawowym składzie. To by jednak było na tyle, jeśli chodzi o pozytywy. Defensywa przyjezdnych nie miała pojęcia, jak poradzić sobie z atakującymi raz za razem amsterdamczykami. Już po 37 minutach klasycznego hattricka skompletował 19-letni Kasper Dolberg i tylko prawdziwi marzyciele rodem z Nijmegen mogli przypuszczać, że ich drużyna zdoła dziś wywalczyć choćby jeden punkt.
Wszelkie wątpliwości zostały rozwiane po zmianie stron. Kolejne bramki dołożyli Bertrand Traore i Lasse Schone. Golla w 39. minucie został ukarany żółtą kartką, a dyskusyjną przyjemność przebywania na murawie miał do samego końca.
W tym samym czasie Twente Enschede z Mateuszem Klichem w składzie grało z Utrechtem. Nieco wyżej notowani w tabeli gospodarze już od 9. minuty grali w przewadze, bowiem czerwoną kartką został ukarany pomocnik przyjezdnych – Ramon Leeuwin. Zgodnie z przypuszczeniami miejscowi wyszli na prowadzenie. 19-letni Hidde ter Avest wykorzystał podanie niewiele starszego Peeta Bijena. Mecz zakończył się jednak remisem, bowiem goście wyrównali jeszcze w pierwszej połowie i do końca pozostali czujni.