Dokładnie rok temu, 7 czerwca 2019 roku, piłkarska reprezentacja Polski pokonała w Skopje Macedonię Północną 1:0. Z całą pewnością można stwierdzić, że gdyby nie kuriozalnie wyglądający gol w wykonaniu „Biało-Czerwonych”, raczej mało kto pamiętałby tamtą rywalizację.
(fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
47. minuta meczu. Grzegorz Krychowiak posyła dośrodkowanie z rzutu rożnego w kierunku pola karnego. Nie jest to dobra wrzutka, ponieważ Ezgjan Alioski z łatwością przejmuje zagranie, chcąc wybić futbolówkę jak najdalej od własnej bramki. Robi to jednak wyjątkowo niezdarnie. Piłka na chwilę zawiesza się w powietrzu. W jej posiadanie wchodzi Krzysztof Piątek. Zawodnik wówczas AC Milan oddaje nieco niezdarny strzał przewrotką. Słabo uderzoną piłkę próbuje sięgnąć i dobić kolejno Robert Lewandowski i Kamil Glik, ale żadnemu z nich to się nie udaje. Nie udaje się to również macedońskiemu golkiperowi, Stole Dimitrivskiemu, co w konsekwencji owocuje golem.
Powiedzieć, że była to bramka kuriozalna, to tak naprawdę nic nie powiedzieć. Ale, jak powszechnie wiadomo, w futbolu nie liczy się efektowność, ale efektywność.
„Biało-Czerwoni” w starciu z Macedończykami z Północy zaprezentowali się nader przeciętnie w absolutnie każdym aspekcie gry. Momentami nawet można było nabrać przekonania, że to nie nasi rodacy, ale właśnie piłkarze z byłej jugosłowiańskiej republiki byli niekwestionowanymi faworytami starcia.
Mimo wszystko, za sprawą niewyczerpanej dawki szczęścia, wybrańcy Jerzego Brzęczka dowieźli do końcowego gwizdka sędziego jednobramkowe prowadzenie i ze Skopje wyjechali z kompletem punktów. Tamto zwycięstwo przeszło do historii pod jeszcze innym względem. Była to bowiem trzecia kolejna wygrana w eliminacjach do EURO 2020. Nigdy przedtem w XXI wieku „Biało-Czerwoni” nie zdołali odnotować podobnej passy w kwalifikacjach do wielkich turniejów.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.