Po czterech kolejkach I ligi Arka Gdynia ma zaledwie dwa punkty. – Chciałem bardzo przeprosić wszystkich naszych kibiców – powiedział po porażce 1:2 z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza Damian Krajanowski, zawodnik Arki.
– W imieniu swoim i moich kolegów drużyny chciałem bardzo przeprosić wszystkich naszych kibiców, że po raz kolejny ich zawiedliśmy. Jednocześnie chcielibyśmy ich gorąco prosić, aby się od nas nie odwracali, ale w tej trudnej sytuacji dla nas wszystkich wciąż byli z nami i z całych sił nam pomogli w następnych meczach, bo bardzo tego teraz potrzebujemy i mocno na nich liczymy – powiedział Krajanowski.
Zawodnik Arki uważa, że porażka w Niecieczy była niezasłużona. – Trzy punkty zostały w Niecieczy, ale nie uważam, żebyśmy byli w tym meczu słabsi. Mieliśmy swoje okazje, trafiliśmy w poprzeczkę, ale Nieciecza objęła prowadzenie. Udało nam się przed przerwą wyrównać, a tuż przed końcem powinniśmy nawet objąć prowadzenie. Nie udało się, ale wychodząc na drugą połowę byliśmy pewni, że uda nam się zdobyć kolejne bramki. Mieliśmy do tego doskonałe okazje, ale nic nie wpadło – zakończył Krajanowski.
Puszcza bliżej baraży, Znicz i Górnik bliżej spadku. Tabela Betclic 1. Ligi
Po piątkowych meczach Puszcza Niepołomice zbliżyła się minimalnie do strefy barażowej, zaś swoją sytuację pogorszyły Znicz Pruszków i Górnik Łęczna, którym odskoczyć może Stal Mielec.
Wisła Kraków zremisowała z Puszczą Niepołomice 2:2 notując trzeci remis z rzędu. Po tej kolejce Biała Gwiazda nie będzie jeszcze pewna awansu do PKO BP Ekstraklasy.
Znicz Pruszków podejmuje Górnik Łęczna w meczu otwierającym 30. kolejkę Betclic 1. Ligi. Spotkanie jest kluczowe dla obu zespołów w kontekście walki o utrzymanie.