W meczu z Legią Warszawa w bramce Jagiellonii Białystok zadebiutuje Jakub Słowik. Ten niespełna 20-letni golkiper dotychczas bronił tylko w meczach Młodej Ekstraklasy, gdzie wielokrotnie udowadniał, że drzemie w nim duży potencjał. Jego umiejętności wysoko ceni trener bramkarzy białostockiego klubu, Ryszard Jankowski, który uważa, że jeżeli już debiutować, to właśnie w takich spotkaniach jak z Legią.
W meczu z Polonią Warszawa czwartą żółtą kartkę w sezonie obejrzał Grzegorz Sandomierski, za co w świetle regulaminu musi pauzować jedno spotkanie. Jego miejsce w bramce, w szlagierowym meczu z Legią zajmie Słowik, dla którego będzie to pierwsze, oficjalne spotkanie rozegrane w barwach Jagiellonii. – Bardzo się cieszę, że będę miał szansę debiutu. Grześ dostał kartkę i dzięki temu zagram. Rolą drugiego bramkarza jest ciężko trenować i cierpliwie czekać, a jak już nadarzy się okazja, to trzeba ją wykorzystać – mówi 19-letni bramkarz Jagiellonii.
Debiut przed własną publicznością i to z takim przeciwnikiem to duże wydarzenie dla młodego zawodnika. Pytanie, które się nasuwa, to czy Słowik poradzi sobie z presją? – Wojtek Szczęsny debiutował w Arsenalu w meczu przeciwko Manchesterowi United, dlaczego w związku z tym ja miałbym bać się Legii? Mam nadzieję, że już w tym meczu się przełamiemy – twierdzi Słowik.
Polityka transferowa Jagiellonii tycząca się bramkarzy polega na ściąganiu młodych zawodników i jak najlepszym ich szkoleniu. Tym drugim zajmuje się w naszym klubie Jankowski, który już od dwóch lat pracuje z bramkarzami w Białymstoku. – Kuba wygląda bardzo dobrze na treningach, także ja podchodzę do jego debiutu spokojnie. Jak będzie? Zobaczymy. Nie boję się również o jakieś problemy na boisku, problemy z komunikacją, bo przecież chłopaki świetnie znają się z treningów – mówi Jankowski, po czym dodaje: – Jak debiutować, to właśnie z takimi zespołami jak Legia.
Media: Sensacyjna decyzja gwiazdy Rakowa Częstochowa?! Chodzi o jego przyszłość
Przyszłość Iviego Lopeza stoi pod znakiem zapytania. Hiszpan ma jeszcze tylko trzy miesiące ważnego kontraktu z Rakowem Częstochowa i nie wiadomo, gdzie będzie występował w przyszłym sezonie. Hiszpańskie media snują ciekawy scenariusz przed gwiazdą Medalików.
Legia z większymi szansami na utrzymanie, Widzew wciąż pod kreską – najnowsza prognoza końcowej tabeli
Lech Poznań wciąż pozostaje wyraźnym faworytem do mistrzostwa Polski – tak wynika z wyliczeń Piotra Klimka. Statystyk piłkarski wskazuje też trzech głównych kandydatów do spadku.
Najlepsi w 27. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy
W świątecznej kolejce PKO BP Ekstraklasy błysnęli przede wszystkim piłkarze Lechii Gdańsk, Legii Warszawa i Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Oto nasza jedenastka najlepszych w ostatnich spotkaniach.
Lech Poznań – najsłabiej punktujący lider w Europie
Sezon 2025-26 PKO Bank Polski Ekstraklasy jest szalony i niezwykle wyrównany. Tabela jest niezwykle płaska, a to sprawia, że w zasadzie co tydzień dochodzi do sporych przetasowań.